Reklama

Reklama

Niemcy odprawią Turcję?

Przed nami pierwszy, półfinałowy mecz Euro 2008. Rozgrywki wkraczają w decydującą fazę i po tym meczu dowiemy się, który z zespołów jako pierwszy znajdzie się w finale tegorocznych mistrzostw.

Obydwa zespoły niezwykle zmotywowane przystąpią do środowego meczu, przez co emocji z pewnością nie zabraknie.

Z obozu tureckiego dochodzą niepokojące wieści odnośnie liczby zawodników gotowych do rozegrania najbliższego meczu. Trener Fatim Terim, ma tylko trzynastu zdolnych do gry piłkarzy. To stawia zespół niemiecki w roli zdecydowanego faworyta najbliższego spotkania. Podobne zdanie wykazują europejscy bukmacherzy gdyż w przypadku wygranej Turcji będą wypłacać aż siedmiokrotność postawionych stawek.

Zespół prowadzony przez Joachima Loewa świetnie spisał się w ćwierćfinałowym meczu przeciwko Portugalii zwyciężając 3:2, doskonała partię w tym meczu rozegrał Bastian Schweinsteiger oraz Michael Ballack.

Reklama

Turcja znalazła się w półfinale w niesamowitych okolicznościach, najpierw strzelając bramkę Szwajcarii w ostatnich sekundach meczu, następnie dwie bramki w samej końcówce Czechom, a w ćwierćfinale przeciw Chorwacji, zawodnicy Fatima Terima zdobyli gola dosłownie w ostatniej sekundzie dogrywki doprowadzając do zwycięskich rzutów karnych. Obserwatorzy mistrzostw, jak i kibice na całym świecie, zastanawiają się czy Turkom po raz kolejny będzie sprzyjać szczęście czy tym razem niemiecka "lokomotywa" pokona mniej doświadczonego rywala.

Z okazji EURO 2008 BetClick.com ufundował wspaniałe nagrody. Do wygrania BMW Z4 oraz wycieczka na Baleary dla Ciebie i dziewięciorga Twoich przyjaciół. Dodatkowo promocja "BEZ RYZYKA" w dalszym ciągu obowiązuje wszystkich nowych użytkowników.

Kliknij tu, aby sprawdzić szczegóły

Polecają: Mateusz Borek, Stefan Effenberg, Marcel Desailly oraz Rui Costa.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL