Reklama

Reklama

Niedzielan: Zwyczajny trening

Reprezentacja Polski przygotowuje się do meczu eliminacji mistrzostw świata z Azerbejdżanem. We wtorkowym meczu sparingowym podopieczni Pawła Janasa zremisowali 2:2 z Amiką Wronki.

- Ten mecz to był zwyczajny trening. Chodziło o to, żeby troszkę się poruszać - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Andrzej Niedzielan, który wyszedł w podstawowej jedenastce.

- Chciałbym, aby tak było w Baku, ale nie przywiązywałbym do tego zbyt dużej wagi i nie wyciągałbym pochopnych wniosków z tego typu spotkań - podkreślił Napastnik NEC Nijmegen.

Niedzielan pochwalił Mirosława Szymkowiaka. Pomocnik tureckiego Trabzonsporu kilka razy świetnie zagrywał do Niedzielana.

- Mirek jest w bardzo dobrej formie i przez 35 minut posłał mi trzy piłki-marzenie. Raz fatalnie spudłowałem, jednak Szymkowiak szybko dał mi szansę na rehabilitację. Gdybym miał takiego piłkarza w klubie, to na pewno miałbym na koncie dużo więcej goli. "Szymek" gra tak, jak lubię - prostopadłe, szybkie podania na dobieg. Takie, że mogę się rozpędzić - stwierdził.

Reklama

- Nie wiem, dlaczego wszyscy nas straszą tymi Azerami. Kto powiedział, że my nie mamy łokci, albo że nie potrafimy grać agresywnie? Będzie ciężko, ale uważam, że mamy lepszą drużynę, którą stać na pokonanie rywala nawet na jego terenie - zakończył napastnik.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy