Reklama

Reklama

Nie żyje motoparalotniarz Sebastian Lewek. Zmarł podczas mistrzostw Polski

Do wielkiej tragedii doszło w Jutrosinie podczas piątej edycji Motoparalotniowych Slalomowych Mistrzostw Polski. Śmierć poniósł 36-letni Sebastian Lewek, zawodnik Aeroklubu Ostrowskiego i jeden z członków obsługi imprezy.

- Zawodnik, który zarazem przygotowywał te mistrzostwa, wpadł z platformy do wody. Gdy łódką został przetransportowany na brzeg rozpoczęła się dramatyczna walka o jego życie. Najpierw osoby postronne przystąpiły do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, później dojechały zastępy strażaków i zespół ratownictwa medycznego. Resuscytacja trwała około 40 minut, niestety lekarz ostatecznie stwierdził zgon - powiedział przed kamerą portalu wlkp24.info oraz telewizji Proart mł. bryg. Krzysztof Skrzypczak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Rawiczu.

Reklama

Pochodzący z powiatu kępińskiego mężczyzna odpowiadał za dmuchanie tzw. pylonów, wokół których latają piloci.

Do tragedii, jak podają lokalne media, doszło przed godziną 17, gdy miała rozpocząć się druga środowa sesji lotów w ramach mistrzostw Polski.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje