Reklama

Reklama

NHL: Popisowy mecz Małkina

Rosjanin Jewgienij Małkin zdobył trzy bramki, a przy czwartej asystował i poprowadził hokeistów Pittsburgh Penguins do wygranej na wyjeździe z Atlanta Thrashers 4-2. Było to dziewiąte zwycięstwo "Pingwinów", którzy znów są wiceliderami Atlantic Division.

Prowadzenie 1-0 zapewnił gospodarzom, już w trzeciej minucie, obrońca Brent Sopel. Dopiero 20 minut później wyrównał Małkin i po dwóch tercjach było 1-1.

W trzeciej części do głosu doszedł kapitan Penguins Sindey Crosby, który po celnym strzale później dwukrotnie podawał krążek Małkinowi. Między dwoma golami Rosjanina, rozmiary porażki ekipy z Atalanty, zmniejszył Niclas Bergfors. Bramkarz gości Marc-Andre Fleury udanie interweniował 34 razy.

Crosby powiększył swój dorobek do 28 punktów, z czego osiem to gole, a 19 asysty. Dzięki temu dogonił lidera klasyfikacji najskuteczniejszych graczy. Ma tyle samo punktów co Steven Stamkos z Tampa Bay Lightning, ale mniej trafień (Stamkos ma 15). Natomiast Małkin jest 26. w lidze - 16 pkt.

Reklama

W Bostonie miejscowi Bruins przegrali z Ottawa Senators 0-2. Głównie był to skutek doskonałej dyspozycji Briana Elliotta, który nie pomylił się ani razu przy 31 strzałach gospodarzy i po raz pierwszy w sezonie, a siódmy w karierze, zszedł z lodu niepokonany. Natomiast bramkarz "Niedźwiadków" Tim Tomas poniósł pierwszą porażkę w rozgrywkach, po ośmiu wygranych meczach. Sukces "Senatorom" zapewnili Erik Karlsson i Daniel Alfredsson.

Hokeiści Buffalo Sabres odnieśli pierwsze zwycięstwo przed własną widownią, pokonując Washington Capitals 3-2 po dogrywce. Decydującego gola zdobył Thomas Vanek, po upływie czterech minut dodatkowego czasu gry. Krążek podał mu Jordan Leopold, który wcześniej asystował też przy trafieniach Steve'a Montadora i Vanka w drugiej tercji.

Ryan Miller z Sabres powstrzymał 23 ataki, a zdołali go pokonać Karl Alzner i Nicklas Backstroem. Żadnego punktu nie zdobył największy gwiazdor stołecznej drużyny Aleksander Owieczkin. Capitals mają 25 punktów i prowadzą w lidze.

Chicago Blackhawks, tegoroczni zdobywcy Pucharu Stanleya, przegrali na wyjeździe z Nashville Predators 3:4 po rzutach karnych, a w nich jako jedyny skierował krążek do siatki Cal O'Reilly.

Natomiast w Detroit pierwszego gola w NHL od 19 miesięcy uzyskał Jiri Hudler (poprzednio udało mu się to 5 kwietnia 2009), który ostatni sezon spędził w rosyjskiej ekstraklasie. Przyczynił się do wygranej Red Wings z Colorado Avalanche 3-1.

Wyniki sobotnich spotkań:

Boston Bruins - Ottawa Senators 0-2

Buffalo Sabres - Washington Capitals 3-2 (po dogrywce)

Toronto Maple Leafs - Vancouver Canucks 3-5

Montreal Canadiens - Carolina Hurricanes 7-2

Philadelphia Flyers - Florida Panthers 5-2

Atlanta Thrashers - Pittsburgh Penguins 2-4

Detroit Red Wings - Colorado Avalanche 3-1

Nashville Predators - Chicago Blackhawks 4-3 (po karnych)

Phoenix Coyotes - St. Louis Blues 5-3

San Jose Sharks - Calgary Flames 4-3

Los Angeles Kings - New York Islanders 5-1

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje