Reklama

Reklama

NFL. Nie wzrosną ceny menu dla kibiców na Super Bowl

Nie wzrosną ceny tzw. menu dla kibiców podczas Super Bowl, finału ligi futbolu amerykańskiego NFL - poinformowały władze klubu Atlanta Falcons, na stadionie którego zagrają New England Patriots z Los Angeles Rams. Hot dog będzie kosztował, jak zwykle, dwa dolary.

Za piwo trzeba będzie zapłacić pięć. Niezmienne pozostaną ceny także innych, w sumie 12, pozycji w menu.

To jedyne dobre wiadomości dla fanów, bo ceny biletów nie są już tak przyjazne. Obecnie najtańszy z nich kosztuje 3125 dolarów, a za najlepsze miejsce trzeba zapłacić 11 600 dol. Nie wiadomo, czy ceny wejściówek nie przekroczą granicy z 2016 roku, gdy bilet na 50. edycję Super Bowl kosztował średnio 4900 dol.

Falcons przenieśli się na nowy stadion Atlanta Mercedes-Benz w 2017 roku.

"W naszych negocjacjach ustaliliśmy, że ceny (menu - przyp. red.) będą takie same na mecze NFL, spotkania piłkarskie ligi akademickiej czy Super Bowl. Każdy kto wejdzie przez nasze bramy (stadionu - przyp. red.) jest takim samym fanem i naszym klientem" - powiedział dyrektor generalny Falcons Rich McKay, dodając że taka jest filozofia właściciela klubu, miliardera Arthura Blanka.

Reklama

53. Super Bowl odbędzie się 3 lutego. Patriots do finału awansowali już po raz jedenasty i trzeci z rzędu, a Rams zagrają w nim po raz czwarty. Drużyny spotkały się już w Super Bowl w 2002 roku. Wówczas Rams, którzy siedzibę mieli w St. Louis, ulegli Patriots 17:20.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje