Reklama

Reklama

NFL: Janikowski-automatic!

Na stadionie Network Associates Coliseum w Oakland, w obecnosci ponad 32 000 widzów, przygotowujący się do sezonu zasadniczego miejscowi Raiders, podejmowali drużynę Detroit Lions. Bohaterem spotkania był debiutujący przed wlasną publicznoscią Sebastian Janikowski. Polak zagrał zdecydowanie swoje najlepsze spotkanie w barwach Jeźdźców z Oakland.

Od początku meczu obie drużyny grały bardzo skoncentrowane w obronie. Na pięć minut przed końcem pierwszej kwarty , po precyzyjnym uderzeniu Sebastiana piłkę przejął Randy Jordan i dobiegł z nią do linii końcowej. Raiders objęli prowadzenie 7-0.

Reklama

Początek drugiej kwarty - do piłki podchodzi skoncentrowany Janikowski i z 38 jardów kieruje piłkę dokładnie między słupki, co spowodowało owację na trybunach i kolejne 3 punkty dla ekipy z Kalifornii.

Cztery minuty później Polak, z odległości 39 jardów, idealnie uderzył i szaleństwo na trybunach jeszcze wzrosło.

Drużyna z Detroit, bedąc wyraźnie pod wrażeniem kopnięć Janikowskiego, rzuca się do odrabiania strat. Ostatnie pięć minut gry w drugiej kwarcie to dominacja Lwów, które po pięknych akcjach Stewarta doprowadzają, ze stanu 0-13 do 13-14.

Po przerwie obu drużynom długo nie udawało się przeprowadzenie punktowanych akcji, aż w 7. minucie drugiej kwarty ponownie Janikowski dostał okazję.

41 jardow, skupiony Sebastian kilka razy spogląda na piłkę i bramkę. Na trybunach zapanowała kompletna cisza. Janikowski wziął rozbieg i ku radości wszystkich zebranych na stadionie piłka ponownie ląduje w bramce gości, Raiders obejmują prowadzenie. Wrzawa na trybunach udziela się również w boksie prasowym, jeden z komentatorów telewizyjnych, zachwycony skutecznością Sebastiana wykrzykuje do mikrofonu: - Dzanikowski-automatic! , Dzanikowski-automatic!.

To jeszcze nie wszystko ze strony Sebastiana tego wieczoru . Na 3 minuty przed końcem trzeciej kwarty sędzia ponownie dyktuje wykop dla Jeźdźców. Odległość jest zbyt duża, więc Janikowski decyduje się na podanie do Bobby`ego Hoyinga. Ten przejmuje piłkę, dobiega do linii końcowej i zdobywa 7 punktów dla Raiders, którzy prowadzą 23-14.

W ostatniej kwarcie tego sparringu trener miejscowych postanowił sprawdzić obrońców, koncentrując się na utrzymaniu prowadzenia. Defensorzy z Oakland spisali się znakomicie, tracac tylko 3 punkty za field-goal po uderzeniu Hansona z 46 jardow.

Przedostatni przedsezonowy sparring Oakland Raiders wygrali 23-17, w czwartek w ostatnim kontrolnym spotkaniu podejmą u siebie drużynę Seattle Seahawks.

Był to wymarzony debiut przed własną publicznością Sebastiana, który z meczu na mecz jest coraz skuteczniejszy, potwierdzajac że Raiders, podpisując z nim półtoramilionowy kontrakt, wiedzieli co robią.

Po meczu wszyscy zgodnie chwalili Polaka :

- Bezdyskusyjnie jesteśmy zachwyceni postawa Sebastiana, jest on naszym wielkim wzmocnieniem. Te dzisiejsze kopnięcia były wielkiej klasy. Seb swoimi uderzeniami kieruje piłkę dokładnie tam, gdzie chcemy - powiedział po meczu Jon Gruden, coach Raiders.

- Z meczu na mecz gram coraz lepiej , w pierwszym meczu byłem nieco nerwowy, ale teraz już jestem zadowolony ze swojej gry - powiedział po meczu najlepiej opłacany polski sportowiec.

Chris Reiko, Oakland

Dowiedz się więcej na temat: detroit | Sebastian Janikowski | NFL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje