Reklama

Reklama

Nerwy puszczają Rooneyowi

Mistrz Anglii i triumfator rozgrywek Ligi Mistrzów - 2008 Manchester United zremisował w towarzyskim meczu w Kapsztadzie z miejscowym klubem Kaiser Chiefs 1:1 (0:1).

Prowadzenie dla gospodarzy uzyskał z karnego obrońca Jonathan Quartey pokonując w 36 minucie Tomasza Kuszczaka. Manchester wyrównał stan meczu w 60 minucie, kiedy pomocnik Chris Eagles, po podaniu Carlosa Teveza, skierował głową piłkę do bramki Itumelenga Khune.

W pierwszej połowie, w 13 minucie, bliski zdobycia gola dla Manchesteru United był Nemanja Vidic. Piłka uderzona głową poszybowała jednak na aut bramkowy.

W poprzedniej konfrontacji "Czerwonych Diabłów" z Kaiser Chiefs, w 2006 roku, Manchester wygrał pierwszy mecz 1:0, a drugi przegrał po karnych 3:4.

Reklama

MU w kolejnym meczu, we wtorek spotka się w Durbanie z Orlando Pirates.

Sir Alex Ferguson zdecydował się wystawić w pierwszym składzie, w linii ofensywnej obok Teveza - niepokornego Wayna Rooneya, który przez cały mecz bardzo ostro atakował swoich rywali i został nawet ukarany żółtą kartką. Bezmyślne i bardzo ostre faule Rooneya wynikały zapewne z jego bezsilności, gdyż poza walką o piłkę, gracz Manchesteru, nic specjalnego nie pokazał. Poirytowanego Wayna w 70. minucie zmienił Gibson.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL