Reklama

Reklama

NBA: Piąta porażka Orlando Magic

Piątą porażkę w sezonie ligi NBA ponieśli w sobotę koszykarze Orlando Magic z Marcinem Gortatem w składzie. Przegrali na wyjeździe z Milwaukee Bucks 85:96, co sprawiło, że zespół z Orlando spadł na drugie miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej, za Boston Celtics.

Gortat zdobył tylko dwa punkty, miał też dziesięć zbiórek, najwięcej w swojej drużynie. Zastąpił lidera Magic - Dwighta Howarda, który tak jak kilku innych zawodników zespołu z Florydy, leczy się z grypy żołądkowej.

Polak grał przez 35 minut, ale w tym czasie nie zaprezentował się najlepiej. Trafił tylko jeden z czterech rzutów, dwa punkty zdobył na 47 sekund przed końcową syreną.

W zespole "Kozłów" najlepiej zagrał Australijczyk Andrew Bogut, który zdobył 31 pkt i zaliczył 18 zbiórek. W ekipie z Orlando Vince Carter zdobył 20 pkt, ale skutecznością nie zachwycił, na 21 prób rzutów z gry, udanych było tylko siedem.

Reklama

W innym ciekawym sobotnim spotkaniu Miami Heat pokonali u siebie Atlanta Hawks 89:77, dobrą formę zaprezentowały największe gwiazdy ekipy z Florydy. Chris Bosh zdobył 26 punktów i miał dziesięć zbiórek, tyle samo oczek wywalczył Dwyane Wade, a LeBron James rzucił 22 punkty.

W Chicago do ustalenia wyniku potrzebna była dogrywka. Ostatecznie miejscowi Bulls wygrali z Houston Rockets 119:116. Dla "Byków" najwięcej - 30 pkt zdobył Derrick Rose i to on właśnie uratował zespół od porażki, gdy rzutem za trzy punkty równo z końcową syreną doprowadził do remisu. Najlepszym zawodnikiem Rockets był Louis Scola - 27 punktów i osiem zbiórek.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama