Reklama

Reklama

NBA: Krew Mourninga

Tim Hardaway był kluczową postacią meczu, w którym Miami Heat zagrało, według trenera Pata Rileya, najlepiej w tym sezonie. Hardaway przeciwko Washington Wizards zdobył 23 punkty, w tym 7 z nich w decydującej o wyniku meczu czwartej kwarcie (m. in. rzut z dystansu i z wejścia pod kosz rywali na 96:88). Hardaway zanotował także 9 asyst, trafiając w trakcie gry 4 z 6 rzutów z dystansu.

Jego partner, center Alonzo Mourning, zdobywca 28 punktów, pomylił się tylko raz przy 13 rzutach wolnych, jakie tego dnia wykonywał. W trzeciej kwarcie po walce pod koszem Mourningowi poleciała krew ze złamanego nosa. Koszykarz usiadł na ławce rezerwowych. Jednak powrócił do gry w czwartej kwarcie, zdobywając jeszcze 6 punktów. Trener Pat Riley był zachwycony grą zespołu, a Wizards przegrali tym samym już siódmy kolejny mecz z Miami.

Keith Van Horn (29 pkt) i Stephon Marbury (21 pkt i sezonowy rekord - 15 zbiórek) dali wygraną Nets w walce przeciwko Hornets. Wprawdzie Derrick Coleman zdobył 24 pkt i miał 10 asyst, a Eddie Jones zdobył 23 pkt, ale w decydującej czwartej kwarcie koszykarze Hornets trafili tylko 4 z 17 rzutów z gry.

Reklama

W drugiej kwarcie do Hornets dołączył Anthony Mason, który wcześniej wpłacił tysiąc dolarów kaucji. Masona aresztowano w jednym z barów, bo uczestniczył w bójce. Sam koszykarz twierdził, że jedynie próbował rozdzielić walczących w barze mężczyzn.

Wyniki:

INDIANA 104 Golden State 88

Miami 98 WASHINGTON 88

NEW JERSEY 104 Charlotte 93

DALLAS 98 Denver 96

VANCOUVER 102 Sacramento 90

LA CLIPPERS 78 Atlanta 77

Dowiedz się więcej na temat: Washington Wizards | miami | NBA | krew

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje