Reklama

Reklama

NBA. Dallas Mavericks lepsze od Los Angeles Clippers

Po problemach zdrowotnych i krótkiej absencji do składu Mavericks wrócił Luka Doncic, a zespół z Dallas wygrał na wyjeździe z Los Angeles Clippers 112-104 (po dogrywce) we wtorkowym spotkaniu koszykarskiej ligi NBA.

Słoweniec Doncic pauzował w trzech meczach z powodu kłopotów z kolanem i kostką. Przeciwko Clippers zdobył 26 punktów oraz miał po dziewięć asyst i zbiórek.

Niewiele zabrakło, aby zespół Mavericks triumfował w regulaminowym czasie gry. Na dwie sekundy przed końcem wygrywał 102-100 i Maxi Kleber dwukrotnie rzucał wolne. Trafił tylko pierwszego... Równo z ostatnią syreną niesamowitym rzutem za trzy punkty popisał się Paul George i zrobiło się 103-103.

W dogrywce dominowali zawodnicy klubu z Dallas, którzy uzyskali dziewięć "oczek", zaś rywale zaledwie jedno.

Reklama

W całym spotkaniu, poza Doncicem, wyróżnili się: Mavericks - Kristaps Porzingis 30 pkt, Clippers - Reggie Jackson 31 (plus dziesięć zbiórek), George 26 (dziewięć zbiórek, sześć asyst).

Najwyższe zwycięstwo we wtorek odnieśli koszykarze Portland Trail Blazers, pokonując u siebie Denver Nuggets 119-100. Ich bilans domowych spotkań w tym sezonie wynosi 9-1.

Najlepszymi graczami w drużynie triumfatorów byli CJ McCollum 32 pkt i Damian Lillard 25.

Detroit Pistons wygrali pierwszą, drugą oraz trzecią kwartę i prowadzili z Miami Heat 76-67. Ale ostatnią przegrali 16-33 i ostatecznie ulegli przeciwnikom 92-100.

Rezerwowy Tyler Herro zdobył 31 punktów dla Heat. Zapisał na koncie również osiem zbiórek.

Grający bez zawieszonego LeBrona Jamesa Los Angeles Lakers przegrali na wyjeździe z New York Knicks 100:106. "Jeziorowcom" nie pomogła dobra postawa Russella Westbrooka 31 pkt, 13 zbiórek, 10 asyst. Wśród zwycięzców najskuteczniejszy był Evan Fournier 26 (sześć "trójek"). Julius Randle miał 20 punktów i 16 zbiórek.

giel/ krys/



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy