Reklama

Reklama

Największe wpadki komentatorów sportowych w historii

​Sportowym wydarzeniom towarzyszą wielkie emocje, a w wielkich emocjach łatwo się pomylić. Doskonale wiedzą o tym ludzie, bez których trudno wyobrazić sobie przeżywanie meczów, biegów i zawodów, czyli komentatorzy sportowi. Zebraliśmy najzabawniejsze komentarze polskich sprawozdawców. Bez nich sportowe widowiska na pewno nie byłyby tak emocjonujące!

Złote usta! Największe wpadki komentatorów w historii. Zobacz tutaj!

Od Dariusza Szpakowskiego i Włodzimierza Szaranowicza do Mateusza Borka - każdy komentator ma na swoim koncie lapsusy i słowne piruety zakończone... upadkami. Postanowiliśmy przyjrzeć się tym, które są najśmieszniejsze, najbardziej abstrakcyjne - po prostu: najbardziej spektakularne!

Na naszej liście znajdziecie nazwiska znanych sprawozdawców, ale też ludzi występujących w roli ekspertów. W końcu językowa wpadka zdarzyć się może każdemu, kto siada w komentatorskiej "dziupli".

Reklama

Dowiecie się m.in. tego, że "kultura kładzenia trawy w Holandii jest istotnie wysoką kulturą", poznacie także informacje absolutnie kluczowe, jak np. ta, że "gol jest wtedy, kiedy piłka całym obwodem mija odległość równą obwodowi piłki".

Wreszcie poznacie prawdę o swoich ulubionych zawodnikach. Niektórzy z nich lubią "puścić Bąka lewą stroną", inni nie wahają się "pociągnąć mocno ze swojej połówki". Charaktery sportowców w ogóle są niezbadane, okazuje się, że nawet "wysocy brutale potrafią czynić dobro". 

Ze swojej strony musimy dodać, że bezcennym materiałem przy tworzeniu naszej listy najzabawniejszych komentarzy w dziejach, były setki transmisji ze sportowych wydarzeń, artykuły prasowe, a także zbiory i opracowania poświęcone komentatorskim wpadkom - jak np. ten autorstwa znanego dziennikarza sportowego - Radosława Nawrota, pt. "Wpadki komentatorów czyli Słońce zachodzi za wschodnią trybuną stadionu".

Zajmijcie wygodnie miejsca w fotelach, zapnijcie pasy i przygotujcie popcorn. Nie będziemy dłużej "zachowywać się, jak byśmy byli w krzakach z butelką wina", tylko zabieramy się do roboty i zaczynamy nasz ranking najśmieszniejszych komentarzy w dziejach polskiego sportu.

Na boisko wchodzą już "Beldzy i Holendrowie", więc pora ruszać!

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Przyroda i geografia

"Gra Portugalii nudna jak autostrada z Lizbony do Porto". (Andrzej Janisz na mundialu 2006)

"Duńczycy zachwycali wtedy swoją grą świat i całą Europę". (Dariusz Szpakowski o duńskiej reprezentacji z 1992 roku)

"Ileż to drzew z dżungli amazońskiej wycięto, ileż to ton papieru zużyto, żeby opisać historię tego chłopaka". (Tomasz Zimoch o Ronaldo na mundialu 2002)

"Zieloni, jak przystało na zielonych, grają w zielonych strojach". (Wojciech Bernard i jego bezcenne spostrzeżenie)

"Krople deszczu są coraz większe. Najpierw miały rozmiar ziarnka grochu, potem były wielkości jakiegoś kółka, a teraz są jak piłeczki golfowe". (Andrzej Janisz o deszczu w Korei i Japonii)

"Protestuje teraz Serb cypryjski... Chociaż może Cypryjczyk serbski... Właściwie to nie wiem, czy dobrze powiedziałem". (Jacek Banasikowski o trenerze APOEL-u Nikozja, Ivanie Jovanoviciu)

"Ciekawe, co w Montpellier, bo zdaje się, że tam dzisiaj jakieś zamachy bombowe zapowiadali. Tak się składa, że gdy odbywają się Mistrzostwa Świata, to zawsze temu towarzyszą jakieś dodatkowe atrakcje". (Włodzimierz Szaranowicz podczas mundialu 1998)

"Witam państwa ze stadionu w Antenach". (Jacek Gmoch pozdrawia z Aten)

"Kultura kładzenia trawy w Holandii jest istotnie wielką kulturą". (Antoni Piechniczek o holenderskiej kulturze)

Gwiazdy takie jak my

"Bardzo podoba mi się Cassano. Ma śliczny ruch z biodra". (Jacek Gmoch o reprezentancie Włoch)

"Ronaldo, Ronaldo... Podwojony przez francuskich obrońców". (Andrzej Janisz o słynnym Brazylijczyku na mundialu 2006)

"Dellas już jest dla Greków bogiem, ale gdyby wykorzystał tę sytuację na pewno awansowałby w tej hierarchii". (Dariusz Szpakowski o bohaterze Greków na Euro 2004)

"Crouch wygląda na paralityka, ale podobno sporo ćwiczy". (Włodzimierz Szaranowicz o mierzącym ponad 200 cm wzrostu Angliku)

"Veron złapał się teraz za włosy! Chociaż właściwie to nie miał się za co złapać. Bo jest łysy". (Jacek Banasikowski o pewnym łysym Argentyńczyku)

"Mihajlović nie wejdzie już chyba na boisko. To wielka strata dla drużyny Jugosławii, dotychczas jedna bramka w turnieju, co prawda samobójcza, ale to było przypadkiem". (Jacek Banasikowski o Siniszy Mihajloviciu na mundialu 1998)

"Patrick Vieira to taki wysoki brutal. Ale potrafi czynić dobro". (Andrzej Janisz o słynnym francuskim zawodniku)

"Słabą stroną Józefa Młynarczyka jest to, że nie jest Portugalczykiem". (Andrzej Woźniak o byłym bramkarzu FC Porto - Młynarczyku)

"Koniarek w tej sytuacji zachował się, jakby był w krzakach z butelką wina". (Maciej Szczęsny o swoim koledze z boiska po jednym z meczów Widzewa)

Złote usta! Największe wpadki komentatorów w historii. Zobacz tutaj!

Czytaj dalej i zobacz więcej wpadek komentatorów sportowych - kliknij!

Filozofia i prawdy fundamentalne

"Zadajemy sobie czasem w tym meczu pytanie, czy Amica to Benfica". (Krzysztof Ratajczyk zachwycony grą Amiki w Pucharze UEFA)

"Niezależnie od postępów techniki we współczesnej medycynie, zawsze warto mieć przy sobie kawałek plasteliny". (Tomasz Zimoch po kontuzji jednego z zawodników reprezentacji Polski)

"Gol jest wtedy, kiedy piłka całym swoim obwodem przekroczy odległość równą obwodowi piłki". (Andrzej Zydorowicz o tym, kiedy pada bramka)

"Gol wyrównujący Golmohammadiego. Gol... czyli gdzieś tam Allach przewidział, że on będzie grał". (Włodzimierz Szaranowicz po jednym z goli na Pucharze Narodów Afryki)

"Szwedzi są o tyle niebezpieczni, że nie są groźni". (Stanisław Terlecki o zawsze groźnej reprezentacji Szwecji przed meczem eliminacji Euro 2000 z Polską)

"Ta bramka nie mogła być uznana, gdyż - jak widać w powtórce - bramki nie było". (Dariusz Szpakowski o golu, którego niestety nie było)

Merytoryczna ocena wydarzeń

"Jest to walenie głową w dobrze ustawiony, twardy mur". (Jacek Banasikowski w "Przeglądzie", rok 2002)

"Chemik zagrał ustawieniem 10+1, gdzie 10 to obrońcy". (Radosław Nawrot o meczu Lecha Poznań z Chemikiem Bydgoszcz)

"A jednak była bramka. No to niech będzie, mamy 1-0". (Dariusz Szpakowski o bramce-widmo)

"Bramkarz za to zagranie powinien ujrzeć co najmniej żółtą bramkę". (Jacek Laskowski o tym, jak powinien zostać ukarany za faul golkiper)

"Sędzia ma dwa zegarki, ponieważ jest to zbyt ważny mecz, by odmierzać jego czas przy pomocy tylko jednego czasomierza". (Andrzej Zydorowicz przed meczem Legia - Widzew)

"Na boisko weszli już Beldzy i Holendrowie". (Andrzej Zydorowicz przed meczem Belgia - Holandia)

"Brazylijczycy popełnili błąd, przegrywając w półfinale z Nigerią". (Andrzej Zydorowicz podczas igrzysk Atlanta 1996)

"Trzy minuty, czyli zatem około 100 sekund". (Jacek Laskowski na antenie obliczył czas z dokładnością do 80 sekund)

"Do tej fazy, w której przegrywający przegrywa, mamy jeszcze trochę czasu". (Dariusz Szpakowski o fazie grupowej mundialu 1998)

Nieśmiertelne slogany

"Ja do mnie, ty do ciebie". (Andrzej Twarowski podczas meczu Ekstraklasy)

"I tak jak wszyscy komentatorzy, przepraszam za wszystkie błędy, jakie popełniłem, ale taka jest piłka". (Bohdan Tomaszewski potrafił doskonale komentować, ale i przyznać się do błędu)

"Puścił Bąka lewą stroną". (Dariusz Szpakowski o tym, co zrobił Tomasz Hajto w jednym z meczów el. MŚ 2002)

"Wybił piłkę na tak zwaną pałę". (Jan Tomaszewski o zagraniu jednego z reprezentantów Polski)

Czytaj dalej i zobacz więcej komentatorskich wpadek - kliknij!

Smutne wieści

"W zespole 'Wojskowych' rozstrzelał się Nyćkowiak". (Jacek Łuczak o piłkarzu ręcznym)

"A Karolak ma na imię Piotr, za co przepraszamy". (Krzysztof Hołyński o polskim koszykarzu)

"Kibice Lecha i Wisły powyzywali się na meczu. Niestety z daleka". (Jacek Łuczak zawiedziony po meczu Lecha Poznań z Wisłą Kraków)

"Nie będę komentował tego zagrania, ale... Zdarza się najlepszym". (Andrzej Zydorowicz w półfinale turnieju piłkarskiego igrzysk olimpijskich Atlanta 1996)

"Piłka wybiła palec Sensiniemu. Popatrzmy na powtórkę... auuu...ouuu...uuu. To jest bardzo bolesne; sam kiedyś miałem wybity palec i o mało nie straciłem przytomności". (Jacek Banasikowski na mundialu 1998 podczas meczu Argentyny)

"Jeden z zawodników Trynidadu i Tobago ma kłopoty z pachwiną. Albo z przeponą. Nie mogę dostrzec za co on się tam trzyma". (Przemysław Pełka w trakcie meczu Trynidadu z Anglią na mundialu 2006)

Okiem sportowca

"Nie gwarantuję, że zajmiemy wysokie miejsce, bo to jest obosieczne i tego". (Trener Zbigniew Franiak o planach Lecha Poznań na sezon 1995/96)

"Niewiele mogę postawić na nasze zwycięstwo z tej mojej skromnej renty". (Były piłkarz Wisły Kraków Tomasz Frankowski w przedmeczowym wywiadzie dla TV4)

"Dziugnięcie takie o kilka centymetrów mogłoby spowodować faul, a w efekcie rzut karny może". (Jan Tomaszewski pełen emocji na meczu reprezentacji Polski w eliminacjach mundialu 2006)

"Podbiegłem, kopłem... no i wpadła". (Mariusz Śrutwa opisuje bramkę zdobytą dla Ruchu Chorzów w sezonie 1996/97)

"Lars trochę się zmienia, jeszcze nie tak dużo, ale jeszcze troszkę więcej". (Ebi Smolarek o swoim koledze z Borussii - Larsie Rickenie)

"To nie był strzał! To był postrzał". (Jan Tomaszewski w studiu telewizyjnym)

"Wolałbym, żebyśmy grali mniej spotkań. Mniej meczów to mniej okazji do jakiejś wpadki". (Obrońca Legii Warszawa Marek Jóźwiak o słabym sezonie 2002/3 Legii Warszawa)

"Bardzo chcielibyśmy grać u siebie, bo gra u siebie ma ten atut, że się gra u siebie". (Były piłkarz GKS-u Bełchatów Dariusz Rzeźniczek ujawnia fundamentalną piłkarską prawdę)

Szokujące fakty

"Mecz z Boliwią był rozgrywany na takiej wysokości, że Brazylijczycy musieli grać w maskach gazowych". (Radosław Nawrot o meczu Brazylii z Ekwadorem w eliminacjach MŚ)

"To jest naganne, ale tak trzeba robić". (Jacek Gmoch o wymuszaniu fauli podczas komentowania sytuacji w meczu reprezentacji Polski)

"A to na państwa ekranach bracia-bliźniacy Frank i Ronald de Boerowie, z których większość gra w Barcelonie". (Dariusz Szpakowski podczas meczu reprezentacji Holandii. Rok 1999)

"Argentyna w nieoczekiwanych momentach potrafi zadać ból i cierpienie rywalowi". (Mateusz Borek o reprezentacji Argentyny, mundial 2010)

"Zaczęła się przerwa. Piłkarze mają teraz 15 minut na przemyślenie wszystkiego. Właściwie to jeśli policzyć, że 2 minuty idą z boiska do szatni i 2 minuty z szatni na boisko to trzeba odjąć 4 minuty, a więc mają tylko 11 minut na myślenie". (Jacek Jońca w trakcie meczu Ekstraklasy)

"Strzelanie rzutów karnych nie ma nic wspólnego z piłką nożną". (Włodzimierz Lubański podczas meczu reprezentacji Polski w piłce nożnej)

"Dziwny jest ten świat", śpiewał kiedyś Czesław Miłosz". (Maciej Kurzajewski o tym, kto przy mikrofonie zastąpił Czesława Niemena)

Złote usta! Największe wpadki komentatorów w historii. Zobacz tutaj!

Szkoda, że Państwo tego nie widzą

"Dostałem sygnał z Warszawy, że mają już państwo obraz, więc możemy spokojnie we dwójkę oglądać mecz". (Dariusz Szpakowski podczas komentowania meczu reprezentacji Polski)

"Trzeba być niewidomym z niewidomym psem przewodnikiem, żeby nie zauważyć, że piłka o 70 cm przekroczyła linię bramkową". (Wojciech Jagoda o sytuacji z meczu Ekstraklasy)

"Ta radość jest niesamowita. Ludzie się bawią, tańczą się". (Bohdan Tomaszewski opisuje, jak ludzie fetowali zwycięstwo Ryszarda Szurkowskiego w wyścigu pokoju)

"Panie Turku, niech pan kończy ten mecz. Kończ już Turku". (Tomasz Zimoch o meczu Broendby Kopenhaga - Widzew Łódź w eliminacjach LM)

"Co za radość! Eusebio wreszcie będzie płakać". (Dariusz Szpakowski o radości legendy portugalskiej piłki po meczu na Euro 2004)

"O matko! Sędzia tak gwizdnął, że czołem niemal dotknął kolan. Chyba całą pojemność wydechową płuc wydmuchnął w gwizdek". (Andrzej Janisz o arbitrze, który gwizdał bardzo mocno)

"Sędzia powiedział Gonzalezowi, że złoty łańcuch to on może nosić na dyskotece, a tu go musi zdjąć". (Włodzimierz Szaranowicz podczas biegu na 200 metrów na igrzyskach olimpijskich)

"I wtedy Tomasz Augustyniak pociągnął ze swojej połówki". (Były zawodnik Lecha Krzysztof Piskuła o odważnej decyzji swojego kolegi z drużyny)

"Trener spojrzał teraz na zegarek, żeby dać swoim podopiecznym ostatnie wskazówki". (Łukasz Płuciennik o tym, jak trener może doradzić zawodnikom)

"I teraz kolejna sytuacja - korner. I bramkarz. Ja nie wiem... muchy chyba łapie". (Jacek Gmoch podczas analizy meczu reprezentacji Polski na mundialu 2002)

Oj, nie tak to miało zabrzmieć. Nie tak!

"Udało mu się znaleźć miejsce między nogami obrońcy". (Dariusz Szpakowski chwali Leo Messiego za drybling w Lidze Mistrzów)

"Czarnoskóry Tetteh był najjaśniejszą postacią tego meczu". (Tomasz Sędzikowski o pochodzącym z Ghany piłkarzu Polonii Warszawa, rok 1996)

"Włodek Smolarek krąży jak elektron koło jądra Zbyszka Bońka". (Dariusz Szpakowski o zabójczym duecie z mundialu 1982)

"Mam nadzieję, że po zamrożeniu piłkarz nadal będzie nadawał się do gry". (Andrzej Szeląg o tym, jak służby medyczne mogą zaszkodzić sportowcom)

"Bayer ma świetną penetrację poprzeczną". (Andrzej Strejlau komplementuje grę Bayeru Leverkusen w meczu Bundesligi z Freiburgiem)

"On teraz wziął stopy Krzynówka między swoje uda". (Andrzej Janisz opisuje, jak Tomasz Hajto próbował udzielić pomocy koledze, który miał skurcz)

"Mają bessę. To znaczy hossę. To znaczy bessę. To znaczy... źle im idzie". (Jacek Gmoch trochę "zapętlił się" w telewizyjnym studio)

"Przeleciałem całą ławkę rezerwowych Borussii Dortmund". (Tomasz Hajto w trakcie komentowania meczu Bundesligi Bayern Monachium - Borussia)

"Janas chyba zmienił zdanie, choć Brożek był już rozebrany". (Dariusz Szpakowski podczas komentowania meczu reprezentacji Polski na mundialu 2006)

Złote usta! Największe wpadki komentatorów w historii. Zobacz tutaj!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL