Reklama

Reklama

Największa wpadka Tottenhamu

Były menedżer reprezentacji Anglii i Tottenhamu Hotspur, Terry Venables zna przyczyny niepowodzenia ekipy Spurs na początku sezonu 2008/2009. Doświadczony szkoleniowiec wie, że istotne dla losów klubu było odejście Dimitara Berbatowa do Manchesteru United.

Reprezentant Bułgarii dość długo nie potrafił porozumieć się z "Czerwonymi Diabłami" i zanosiło się, że ten sezon spędzi ponownie na White Hart Lane. Tymczasem na godziny przed zamknięciem okienka transferowego osiągnął porozumienie z nowym pracodawcą i z nim związał się na trwający sezon.

- Berbatow długo trzymał nas w niepewności, że ma "marzenie" - mówi Venables - Dobrze dla ciebie, Dimi. Miałeś sen o nic niewartych dodatkach do twojego konta bankowego. Ale Spurs także mieli sen. Ty wybrałeś swoją drogę, ale toksyczną obecność zaznaczyłeś w klubie na początku sezonu. Twoje rozmyślanie i niechęć do gry kosztowało klub, który cały czas wierzył w ciebie.

Reklama

Venables uważa także, że klub popełnił błąd sprzedając Robbie Keane'a do Liverpoolu. - Tottenham myślał, że bez problemu sprowadzi Andrija Arszawina. To było niewybaczalnym błędem. Pozwalając odejść Berbatowowi i Keane'owi, bez pozyskania Arszawina, to największa wpadka włodarzy klubu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy