Reklama

Reklama

"Najtrudniejszy dzień w życiu"

W piątek i sobotę polscy siatkarze rozegrają ostatnie mecze fazy grupowej Ligi Światowej. W Poznaniu i Bydgoszczy "biało-czerwoni" podejmą Egipt.

W piątek i sobotę polscy siatkarze rozegrają ostatnie mecze fazy grupowej Ligi Światowej. W Poznaniu i Bydgoszczy "biało-czerwoni" podejmą Egipt.

- Nasze przygotowania do igrzysk to gra podczas LŚ. Wszystkie drużyny starają się być na IO w jak najlepszej formie. Także my chcemy w jak najlepszej formie znaleźć się na IO - powiedział Raul Lozano, selekcjoner reprezentacji Polski. - Po czwartkowym treningu podejmę decyzję o skaldzie na mecze z Egiptem. Jesteśmy faworytami do awansu, nawet w przypadku dwóch porażek z Egiptem, bo mamy bardzo dobre ratio punktowe. Jeśli wygramy te dwa mecze i pojedziemy do Rio, to będzie ogromny sukces, bo będzie to trzeci raz w przeciągu czterech lat. Nie zagra w obu spotkaniach - Sebastian Świderski, ale to nie wyklucza go ze składu na Pekin. Wybór składu to najtrudniejszy dzień dla każdego trenera. Ta 19 zawodników prezentuje bardzo wyrównany poziom, dlatego mój wybór jest bardzo trudny. Na każdej pozycji zawodnicy udowadniali, że mogą grać w dwunastce. Chcę pogratulować i podziękować 19 mężczyznom, za to jak pracowali i grali. Niestety, na igrzyska może pojechać tylko dwunastu - dodał.

Reklama

- Bardzo nam zależy, żeby zwyciężyć w obu spotkaniach, by awansować do finału LŚ i w ten sposób przygotować się do igrzysk olimpijskich - stwierdził Piotr Gruszka, kapitan "biało-czerwonych". - Zostało mało czasu, a gdy wygrywamy na pewno poprawiamy atmosferę w drużynie, a to jest bardzo ważne właśnie w kontekście IO.

- W piątek mamy przedostatni, a w sobotę ostatni mecz w LŚ. Potem rozpoczniemy bezpośrednie przygotowania do igrzysk w Pekinie - powiedział Ahmed Zaharia, trener reprezentacji Egiptu.- Zrobimy wszystko, by wygrać, choć nasz najlepszy zawodnik - grający z numerem cztery - Ahmed Salah - jest nieobecny z powodu kontuzji. Mamy młody zespół, który dopiero zdobywają doświadczenie. Moi zawodnicy mają 22-23 lata. Polska jest jednym z najlepszych zespołów na świecie, a na pewno najlepszym w naszej grupie. Dlatego spotkania z tak silną drużyną bardzo nam w tych przygotowaniach pomogą. Z Polski wracamy do Kairu, gdzie 16 zawodników będzie trenować przez tydzień. Potem zdecyduję, jaka będzie 12 na igrzyska - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL