Reklama

Reklama

Na Euro 2008 bez samochodu!

Organizatorzy piłkarskich mistrzostw Europy w obawie przed tworzeniem się korków zachęcają kibiców, by na mecze podróżowali publicznymi środkami komunikacji.

W Austrii próbę generalną takiej operacji ma stanowić środowy mecz towarzyski z Niemcami (Wiedeń, godz. 20.35).

Wszyscy posiadacze biletu na środowe spotkanie cztery godziny przed pierwszym gwizdkiem sędziego będą mogli poruszać się bezpłatnie środkami komunikacji miejskiej (metro, tramwaj, autobus) oraz dojechać do Wiednia koleją. Wejściówki na mecz przydadzą się także po jego zakończeniu - do północy również będą zastępować bilety komunikacji miejskiej.

Podobne zasady obowiązywać będą w Austrii i Szwajcarii podczas trwania mistrzostw Europy. Bilet na mecz będzie umożliwiał bezpłatne korzystanie z komunikacji publicznej w dniu rozgrywania spotkania oraz do południa dnia następnego.

Reklama

Koleje w obu krajach przygotowały z myślą o kibicach wiele dodatkowych połączeń, głównie między miastami, w których odbywać się będą mecze.

Turyści nie posiadający biletów na mecze, będą natomiast mogli skorzystać z wielu pakietów i zniżek, które sprawią, że podróże będą mniej kosztowne.

"Dobrze zorganizowany transport jest jednym z warunków powodzenia całego przedsięwzięcia" - podkreślił koordynator przygotowań do Euro-2008 w austriackim rządzie Heinz Palme.

Austriacy spodziewają się, że ze względu na mistrzostwa Europy ich kraj odwiedzi w czerwcu półtora miliona turystów. Czekać będzie na nich 1919 specjalnych połączeń kolejowych, które zapewnią ponad dwa miliony dodatkowych miejsc w pociągach.

Organizatorzy poinformowali także, że w celu usprawnienia transportu do dyspozycji drużyn uczestniczących w turnieju, zaproszonych gości, sędziów, sponsorów czy przedstawicieli mediów będzie ponad 600 samochodów i 100 autobusów.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje