MSiT: W 2013 roku na sport wyczynowy o 3 mln zł więcej niż w ubiegłym

Na sport wyczynowy w 2013 roku Ministerstwo Sportu i Turystyki przeznaczy o 3 mln zł więcej niż w ubiegłym - poinformował na środowym posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki sekretarz stanu w resorcie Grzegorz Karpiński.

Na sport kwalifikowany z budżetu państwa oraz z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej przeznaczonych ma zostać łącznie 294,673 mln zł. Jak poinformował Karpiński, dodatkowe środki to efekt decyzji parlamentu, który w trakcie prac nad budżetem postanowił zwiększyć kwotę przeznaczoną na "wyczyn" o 29 mln zł.

Reklama

- Przygotowując w 2012 roku nowy budżet zakładaliśmy, że wsparcie dla niego może się odbyć kosztem inwestycji. Decyzja parlamentu pozwoliła zmniejszyć wydatki z funduszu na ten cel i przesunąć 26 mln zł z tej dodatkowej kwoty właśnie na inwestycje. Dzięki temu, porównując wydatki z rokiem ubiegłym, są one mniej więcej na tym samym poziomie w każdej grupie, która jest przez nas finansowana - podkreślił.

W pierwotnie zakładanym planie ministerstwa sportu stracić miały przede wszystkim inwestycje terenowe. Dzięki wspomnianym dodatkowym funduszom z budżetu państwa, podobnie jak w ubiegłych latach, suma przeznaczona na nie będzie wynosić 159,485 mln zł, czyli dokładnie tyle samo co na inwestycje strategiczne.

Jak dodał sekretarz stanu, w resorcie na upowszechnianie sportu wśród dzieci i młodzieży wydane ma zostać łącznie ok. 81 mln zł.

Na realizację wszystkich zadań związanych z kulturą fizyczną ministerstwo ma w planie wydać 864,423 mln zł. Z budżetu państwa przekazane na ten cel zostanie 298,623 mln zł (34,5 proc.), a 565,8 mln zł wpłynąć ma z państwowych funduszy celowych (Fundusz Rozwoju Kultury Fizycznej i Fundusz Zajęć Sportowych dla Uczniów).

Poseł Tadeusz Tomaszewski (SLD) zwrócił uwagę, że skoro pieniędzy na sport wyczynowy jest więcej, to powinny się o tym dowiedzieć związki sportowe. Nawiązał on także do premii, jakie otrzymali prezes spółki PL.2012 Marcin Herra i jego zastępca Andrzej Bogucki. - To ponad 2 mln zł dla dwóch osób, a niektóre związki nie mają tyle na cały rok funkcjonowania - zaznaczył.

Karpiński podkreślił, że sumy wydawane na premie nie pochodzą z budżetu państwa. Dodał też, że kluczowym dla ministerstwa jest, aby wydatki związane ze Stadionem Narodowym w Warszawie nie wpływały na dotacje dla sportu kwalifikowanego.

Członkowie komisji w środę dyskutowali także o ustawie w sprawie poparcia dla kandydatury Krakowa oraz regionu tatrzańskiego po stronie polskiej i słowackiej jako gospodarza zimowych igrzysk olimpijskich i paraolimpijskich w 2022 roku. Wobec nieosiągnięcia zgody co do jej kształtu (Eugeniusz Kłopotek z PSL kwestionował prawomocność uwzględnienia w tym projekcie Słowacji) decyzje w tym temacie odłożono na kolejne posiedzenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje