MŚ w SuperEnduro - Błażusiak po raz trzeci wystartuje w Łodzi

Motocyklista Tadeusz "Taddy" Błażusiak 15 grudnia w łódzkiej Atlas Arenie weźmie udział w zawodach cyklu mistrzostw świata FIM w SuperEnduro. Dla Polaka, broniącego mistrzowskiego tytułu, będzie to trzeci występ przed łódzką publicznością.

Błażusiak w Atlas Arenie będzie walczył o punkty, które przybliżą go do piątego z rzędu tytułu mistrza świata. Do Łodzi przyjedzie jako lider klasyfikacji generalnej. Tę pozycję wywalczył w połowie listopada w Liverpoolu, gdzie rozegrano pierwszą eliminację MŚ.

Reklama

Uczestnicy imprezy po raz trzeci będą ścigali się w Atlas Arenie. Dwie poprzednie eliminacje w łódzkiej hali (w 2011 i 2012 roku) wygrywał Błażusiak, który do Łodzi przyjedzie w sobotę. Na środowej konferencji prasowej reprezentował go brat Wojciech, który podkreślił, że "Taddy" z niecierpliwością czeka na start w łódzkiej hali.

- To jego domowa, polska runda MŚ. Przy okazji tych zawodów może spotkać się z rodziną, a podczas rywalizacji czuje wsparcie z trybun. Na każdych zawodach Tadeusz jest tak mocno skupiony, że często po ich zakończeniu pyta, czy było dużo widzów, bo podczas rywalizacji nic do niego nie dociera. W tamtym roku po zawodach w Atlas Arenie przyznał jednak, że słyszał doping z trybun - przypomniał Wojciech Błażusiak.

W Łodzi jednym z głównych rywali Tadeusza Błażusiaka będzie Amerykanin Mike Brown, który pod koniec listopada przegrał z Polakiem walkę o tytuł mistrza Ameryki w halowym motocyklowym enduro. Tytuł ten Błażusiak wywalczył po raz pierwszy w karierze. Teraz Brown zapowiada, że chce się zrewanżować Błażusiakowi na polskiej ziemi.

- To będzie prawdziwe starcie tytanów. W Stanach walka między nimi toczyła się do ostatniej eliminacji. Teraz pewnie też tak będzie, bo Mike będzie chciał namieszać u Tadka w domu - powiedział Wojciech Błażusiak.

Do łódzkich zawodów zgłosiło się 26 zawodników. Do wyścigów finałowych zakwalifikuje się 16. Uczestnicy imprezy będą się ścigali na torze przygotowanym przez Łódzki Klub Motorowy. W hali znajdzie się m.in. 600 ton ziemi oraz nietypowe przeszkody, m.in. pryzma z opon.

Oprócz zawodów głównych odbędą się również wyścigi juniorów oraz jeden bieg z udziałem pań. W tym ostatnim pojedzie m.in. Toni Jardine z RPA, która wystartuje w kasku z napisem "Madiba 46664". W ten sposób zawodniczka chce złożyć hołd zmarłemu Nelsonowi Mandeli (46664 to numer więzienny byłego prezydenta RPA).

Organizatorzy przygotowali również wiele dodatkowych atrakcji. Jedną z nich będą wyścigi małych ciągników do koszenia trawy, które mają prowadzić m.in. tenisista Jerzy Janowicz oraz b. skoczek narciarski, a obecnie kierowca rajdowy Adam Małysz.

Według planów w sezonie 2013/2014 ma zostać rozegranych sześć eliminacji MŚ. Sobotnie zawody w Atlas Arenie będą drugimi z tego cyklu.

Dowiedz się więcej na temat: Tadeusz Błażusiak

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje