Reklama

Reklama

MŚ w klasie RS:X: reprezentanci Polski tuż za podium

Piotr Myszka zajął czwarte, a Zofia Klepacka piąte miejsce podczas odbywających się w Kadyksie mistrzostwach świata w windsurfingowej klasie RS:X. Złote medale, podobnie jak przed rokiem, zdobyli Holendrzy Lilian de Geus i Kiran Badloe.

Przed podwójnie punktowanym wyścigiem medalowym z udziałem 10 czołowych żeglarzy Klepacka, która w poniedziałek skończyła 35 lat, była czwarta i miała szansę nawet na wywalczenie złotego medalu. W ostatnim starcie warszawianka dopłynęła jednak na metę na dziewiątej pozycji i w gronie 28 kobiet z 18 państw przypadła jej piąta lokata.

- Szkoda tego wyścigu, bo srebrno było na wyciągnięcie ręki. Zosia płynęła na trzeciej pozycji, jednak pod koniec rywalizacji urwała się linka od bomu, która była wymieniana przed regatami. Klepacka wskoczyła do wody i przywiązała ją, ale rywalki, które płynęły za nią, zdołały wyprzedzić naszą zawodniczkę. Nie tak miało być, bo chcieliśmy zdobyć medal, ale takie są też uroki sportu. Budujące jest to, że Zosia dobrze pływała przez całe mistrzostwa i umiejętnie, pod względem taktycznym, rozgrywała ostatni wyścig. Przytrafił się jej jednak pech, bo zawiódł sprzęt - powiedział PAP trener kobiecej kadry Cezariusz Piórczyk.

Ostatnia w wyścigu medalowym była Maja Dziarnowska (SKŻ Ergo Hestia Sopot), która utrzymała siódme miejsce. Na 14. pozycji zakończyła zawody Karolina Lipińska (CŻ RRS Szczecin).

Złoty medal, podobnie jak w lutym zeszłego roku w Australii, zdobyła de Geus, na drugim stopniu podium stanęła wicemistrzyni świata z 2019 oraz Europy z 2020 roku Katy Spychakov z Izraela, a na trzecim triumfatorka igrzysk z Rio de Janeiro z 2016 roku i aktualna mistrzyni Starego Kontynentu Francuzka Charline Picon. Polkę wyprzedziła jeszcze Brytyjka Emma Wilson.

Szósty w ostatnim starcie był Myszka, ale niespełna 40-letni deskarz zdołał awansować, kosztem Toma Reuveny’ego z Izraela, z piątej na czwartą pozycję. Na 17. miejscu w stawce 42 żeglarzy z 21 krajów sklasyfikowany został Radosław Furmański (DKŻ Dobrzyn nad Wisłą).

Wśród mężczyzn trzeci z rzędu złoty medal MŚ zdobył Badloe, a ten triumf zapewnił sobie przed rozegraniem wyścigu medalowego. Znakomity Holender wyprzedził aktualnego wicemistrza Europy Włocha Mattię Camboniego oraz doświadczonego Greka Byrona Kokkalanisa.

Była to ostatnia licząca się impreza przed igrzyskami olimpijskimi, w których wystąpią Klepacka i Myszka. Z krajów odgrywających w tej konkurencji znaczącą rolę w Hiszpanii zabrakło jedynie reprezentantów Chin.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje