Reklama

Reklama

MŚ w kajakarstwie. Przez Szeged do Tokio

W środę w węgierskim Szegedzie rozpoczną się mistrzostwa świata w kajakarstwie. 26-osobowa reprezentacja Polski powalczy nie tylko o medale, ale również o kwalifikacje do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich.

MŚ w kajakarstwie w roku przedolimpijskim są niezwykle istotne dla uczestników. Jak powiedział prezes Polskiego Związku Kajakowego Tadeusz Wróblewski, to najważniejszy etap drogi do Tokio.

"Te zawody są główną kwalifikacją do przyszłorocznych igrzysk. Wprawdzie w przyszłym roku w Duisburgu odbędą się kontynentalne regaty kwalifikacyjne, ale tam o przepustki będzie już niezwykle trudno, dlatego w ogóle nie myślimy o tych zawodach. Natomiast na Węgrzech będzie rywalizował cały świat, tu z czołówki nie powinno zabraknąć nikogo" - podkreślił.

Reklama

Jak dodał, nie same medale będą najważniejsze, ale wspomniane kwalifikacje. W konkurencjach kajakowych mężczyzn i kobiet kwalifikację wywalczy 10 najlepszych czwórek, sześć dwójek (u kobiet na dystansie 500 m, u mężczyzn na 1000 m) oraz po pięciu najlepszych jedynkarzy na 200 m i 500 (kobiety) oraz 1000 (mężczyźni).

W rywalizacji kanadyjkarek przepustkę do Tokio uzyska sześć najlepszych zawodniczek na dystansie 200 oraz osiem najlepszych dwójek na 500 m. Podobny rozkład miejsc jest u kanadyjkarzy, dla których dystans olimpijski to 1000 m.

"Jak zawsze liczymy przede wszystkim na grupę kobiet Tomasz Kryka. Duży postęp zrobiły też kanadyjkarki prowadzone przez Mariusza Szałkowskiego i liczymy, że wywalczą obie kwalifikację. Z kolei wśród kanadyjkarzy w znakomitej formie jest Tomek Kaczor, ale też dwójka Michał Kudła, Mateusz Kamiński osiągała w tym sezonie bardzo dobre wyniki" - ocenił Wróblewski.

Kryk jest dobrej myśli i liczy na dobry występ swoich podopiecznych. Jak zaznaczył, skupił się tylko na konkurencjach olimpijskich i zrezygnował z wystawiania dwójek na 200 czy 1000 m.

"Jeśli Marta Walczykiewicz, dwójka Ania Puławska, Karolina Naja oraz czwórka zajmą lokaty dwa-pięć, to będę bardzo zadowolony. W Szegedzie wystartuje nowa dwójka, Ania z Karoliną nigdy nie pływały razem, ale postanowiłem, że do tej osady po prostu wsiądą dwie najlepsze jedynkarki. Muszę jednak wiedzieć, na co je stać, bowiem w przyszłym roku tych okazji nie będzie zbyt wiele. Skupiamy się wyłącznie na konkurencjach olimpijskich, dlatego tylko Justyna Iskrzycka oprócz jedynki 500 m, popłynie na 1000 metrów" - wyjaśnił selekcjoner kadry kajakarek.

Szef związku nie ukrywa, że forma grupy kajakarzy w tym sezonie spędzała mu sen z powiek, bowiem w dotychczasowych startach nie zawodził jedynie Rafał Rosolski. Po Igrzyskach Europejskich w Mińsku do sztabu szkoleniowego dołączyli Piotr Lewandowicz oraz Marek Twardowski.

"Postawiliśmy wszystko na czwórkę, do której wsadziliśmy czterech najlepszych kajakarzy. Przypomnę, że jeśli uda się zakwalifikować czwórkę, to wówczas można z niej złożyć mniejsze osady.  Staramy się wykorzystać wszelkie rezerwy, jeśli nie u zawodników, to w kwestiach logistycznych czy szkoleniowych. Lewandowicz i Twardowski to są niezwykle doświadczeni zawodnicy, ale też dobrzy trenerzy, którzy mają nowe spojrzenie i mogą przekazać zawodnikom dodatkową motywację. Wykorzystaliśmy praktycznie wszystko - pomoc psychologa, mamy doskonałego lekarza" - tłumaczył Wróblewski.

Przed rokiem Polacy w portugalskim Montemor wywalczyli sześć medali, ale tylko dwa w konkurencajch olimpijskich. Wróblewski liczy na powtórzenie tego wyniku.

"Każdy medal ma swoją wartość bez względu na to czy jest to konkurencja olimpijska, czy nie. Mam nadzieję, że w tym roku nie będzie gorzej niż w Montemor, ale przede wszystkim koncentrujemy się na kwalifikacjach. W przypadku niektórych zawodników, brak kwalifikacji może zaważyć na dalszej karierze" - podsumował.

Zawody rozpoczną się biegami eliminacyjnymi w środę przed południem, finały zaplanowano na piątkowe popołudnie oraz sobotę i niedzielę. W Szegedzie równolegle rozgrywane będą mistrzostwa świata w parakajakarstwie.


Skład reprezentacji Polski:

kajakarki

Karolina Naja (AZS AWF Gorzów Wlkp.)           K4 500, K2

Anna Puławska (AZS AWF Gorzów Wlkp.)           K4 500, K2 500

Katarzyna Kołodziejczyk (Zawisza Bydgoszcz)    K4 500

Justyna Iskrzycka (AZS AWF Katowice)           K1 500, K1 1000

Helena Wiśniewska (Zawisza Bydgoszcz)          K4 500

Marta Walczykiewicz (KTW Kalisz)               K1 200

kanadyjkarki

Dorota Borowska (NOSiR Nowy Dwór Mazowiecki)    C1 200

Julia Walczak (OKSW Olsztyn)                    C1 500

Sylwia Szczerbińska (Cresovia Białystok)        C2 200, C2 500

Magda Stanny (Warta Poznań)                     C2 200, C2 500, C1 5000

kajakarze

Bartosz Stabno (Posnania)                      K4 500

Rafał Rosolski (Dojlidy Białystok)             K1 1000, K4 500

Martin Brzeziński (Zawisza Bydgoszcz)          K4 500

Paweł Kaczmarek (KKW-29 Kraków)                K1 200

Piotr Mazur (Zawisza Bydgoszcz)                K2 200

Przemysław Korsak (G'Power Gorzów Wlkp.)       K1 500, K4 500

Bartosz Grabowski (Włókniarz Chełmża)          K2 200

kanadyjkarze

Tomasz Kaczor (Warta Poznań)                   C1 1000

Mateusz Kamiński (OKSW Olsztyn)                C2 1000, C1 5000

Michał Kudła (Posnania)                        C2 1000

Michał Łubniewski (AZS Politechnika Opole)     C2 200, C2 500

Arsen Śliwiński (KU AZS Politechnika Opole)    C2 200, C2 500

Tomasz Barniak (OKSW Olsztyn)                  C1 200, C4 500

Aleksander Kitewski (Zawisza Bydgoszcz)        C4 500

Marcin Grzybowski (MKS Czechowice-Dziedzice)   C4 500

Wiktor Głazunow (AZS AWF Gorzów Wlkp.)         C1 500, C4 500

autor: Marcin Pawlicki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL