Reklama

Reklama

MP w akrobacji szybowcowej - Andrzejewski najlepszy w klasie Advanced

Wbrew temu, że w Polsce dochodzi coraz częściej do wypadków lotniczych, nasi sportowcy w powietrzu radzą sobie nadal znakomicie.

Wbrew temu, że w Polsce dochodzi coraz częściej do wypadków lotniczych, nasi sportowcy w powietrzu radzą sobie nadal znakomicie.

Michał Andrzejewski z Aeroklubu Warszawskiego zwyciężył w Toruniu w klasie Advanced mistrzostw Polski w akrobacji szybowcowej. Triumfatorem międzynarodowych zawodów w klasie Unlimited został Jerzy Makula.

Tegoroczna impreza zgromadziła rekordową liczbę uczestników. W Toruniu o miano najlepszych w swoich klasach walczyło łącznie 26 pilotów, 17 w klasie Advanced i dziewięciu w Unlimited. W tej drugiej nie przeprowadzono jednak mistrzostw Polski, gdyż do udziału zgłosiło się tylko czterech zawodników z kraju. Zgodnie z przepisami, musiało ich być co najmniej pięciu. Rywalizacja była jednak zacięta, bo przystąpili do niej także utytułowani piloci z Japonii, Rosji i Stanów Zjednoczonych.

Reklama

"Zawody stały na bardzo wysokim poziomie sportowym. Startowali tu piloci, którzy w poprzednich latach byli w czołówce. Moim zdaniem po tej imprezie widać, że jako reprezentacja mamy szanse na udaną rywalizację z najlepszymi w mistrzostwach świata, które za kilkanaście dni rozpoczną się także w Toruniu" - powiedział PAP Jerzy Makula, najbardziej utytułowany polski pilot szybowcowy.

Pogoda w tym roku nie rozpieszczała uczestników. Pierwszego dnia mistrzostw wiał zbyt silny wiatr i nie odbyła się żadna konkurencja. Później było już nieco lepiej i ostatecznie udało się rozegrać wszystkie zaplanowane loty w ramach mistrzostw Polski w klasie Advanced.

Zwycięzcą został Michał Andrzejewski z Aeroklubu Warszawskiego. Najlepiej wykonał program obowiązkowy i był drugi w programie dowolnym, co pozwoliło mu ostatecznie na triumf w Toruniu. Drugie miejsce w zajął Sławomir Talowski (Aeroklub Częstochowski), a trzecia była Katarzyna Żmudzińska (Aeroklub Poznański).

"Zawody były nieco rozciągnięte w czasie przez niezbyt sprzyjającą nam pogodę. Trzy konkurencje rozegraliśmy w dwa dni, co stanowi dla zawodników spore obciążenie, zarówno psychiczne jak i fizyczne. Wymaga to niesamowitego skupienia i dużej ilości czasu spędzonego na lotnisku. To mój pierwszy tytuł mistrza Polski, co mnie niezmiernie cieszy. Tym bardziej, że w tym roku nie miałem zbyt dużo okazji do trenowania. Pomogły mi za to treningi z mistrzem świata Maciejem Pospieszyńskim, w efekcie których udało się wygrać" - powiedział PAP zdobywca tytułu.

W klasie Unlimited z międzynarodowego grona zawodników, którzy walczyli nad toruńskim lotniskiem najlepszy okazał się siedmiokrotny indywidualny mistrz świata w akrobacji szybowcowej Jerzy Makula (Aeroklub Rybnicki). Drugi był Kaji Tomonari z Japonii, a trzeci Maciej Pospieszyński (Aeroklub Warszawski).

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL