Reklama

Reklama

Morgenstern: Wszystko mnie boli

Austriak Thomas Morgenstern, po dramatycznym upadku w sobotę, w niedzielę dołączył już do kolegów z kadry - poinformował "Dziennik Polski".

Austriak Thomas Morgenstern, po dramatycznym upadku w sobotę, w niedzielę dołączył już do kolegów z kadry - poinformował "Dziennik Polski".

Austriak odczuwał wprawdzie spory ból, ale i tak wyszedł z wypadku bez większych obrażeń. Doznał wstrząsu mózgu i ma złamany palec.

- Wszystko mnie boli. Poszedłem na 120 procent podczas mojego skoku. To się zdarza w skokach narciarskich - powiedział Morgenstern.

Austracki skoczek wrócił już do kraju, gdzie będzie kurował się z licznych siniaków. W najbliższych dwóch konkursach w Trondheim Morgenstern raczej nie wystąpi. - Myślę jednak, że start w Titisee Neustadt w połowie grudnia będzie już możliwy - stwierdził 17-latek.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL