Reklama

Reklama

Młody wioślarz Michal Plocek nie żyje

22-letni czeski wioślarz, Michal Plocek, nie żyje. Utalentowany zawodnik zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach.

Ciało sportowca zostało znalezione w poniedziałek wieczorem na przystani wioślarskiej w Pradze.

Reklama

Przyczyny śmierci ustali dochodzenie policyjne. Wykluczony został udział osób trzecich.

Jako dziecko Plocek grał w hokeja na lodzie jako bramkarz, ale w końcu zaczął trenować wioślarstwo. W tej dyscyplinie był mistrzem świata juniorów i młodzieżowców w skiffie.

W ojczyźnie Plocek uznawany był za następcę dwukrotnego wicemistrza olimpijskiego i czterokrotnego mistrza świata Ondreja Synka.

Z powodu śmierci Plocka, odwołana została zaplanowana na piątek gala czeskiej federacji wioślarskiej będąca podsumowaniem sezonu.

W 2014 roku podczas MMŚ we włoskim Varese zaraz za złotym medalistą Plockiem przypłynął Natan Węgrzycki-Szymczyk.

Dowiedz się więcej na temat: Michal Plocek | wioślarstwo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje