Reklama

Reklama

Mistrzowie świata do domu

Dopiero rzuty karne przesądziły o tym, kto zostanie czwartym półfinalistą mistrzostw Europy. Przez 120 minut meczu Hiszpanów z Włochami nie padły bramki. Konkurs rzutów karnych wygrali Hiszpanie 4:2.

Bohaterem meczu był bramkarz Iker Casillas, który obronił dwa karne. Spotkanie z trybun stadionu w Wiedniu oglądała hiszpańska para królewska - Juan Carlos z żoną Zofią.

Reklama

W pierwszej połowie niezbyt ciekawego meczu obydwa zespoły grały dosyć zachowawczo, bojąc się zaatakować. Pierwszą groźną sytuację stworzyli Włosi - w 19. minucie Simone Perrotta uderzał głową, ale obronił Iker Casillas. Później inicjatywę przejęli Hiszpanie. W 25. minucie strzał Davida Villi z rzutu wolnego obronił Gianluigi Buffon, a siedem minut później włoski bramkarz złapał piłkę po uderzeniu Davida Silvy. Pod koniec pierwszej połowy groźnie strzelali Silva i Andres Iniesta, ale nieznacznie niecelnie.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, chociaż zmęczeni zawodnicy obu drużyn popełniali więcej błędów. W 61. minucie w zamieszaniu podbramkowym Casillas w ostatniej chwili odbił piłkę po strzale Mauro Camoranesiego z bliskiej odległości.

W końcówce bliscy zdobycia gola byli Hiszpanie. W 80. minucie Buffon niezbyt pewnie piąstkował po strzale Marcosa Senny, a kilkadziesiąt sekund później włoski bramkarz popełnił błąd przy kolejnym strzale Senny - wypuścił z rąk piłkę, która trafiła w słupek.

Trochę ciekawiej zrobiło się w dogrywce. W 93. minucie Silva minimalnie przestrzelił, a dwie minuty później Casillas z najwyższym trudem wybił piłkę po uderzeniu Antonio Di Natale głową. W 110. minucie Villa strzelał z ostrego kąta, ale Buffon obronił. Tuż przed końcem dogrywki Hiszpanie mogli rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść, jednak Santi Cazorla, po akcji z kontry, nie trafił do bramki.

W serii rzutów karnych pierwszy pomylił się Daniele De Rossi, którego strzał obronił Casillas. Po chwili Buffon wygrał pojedynek z Danielem Guizą i był remis. Presji nie wytrzymał Antonio Di Natale, a Casillas po raz drugi odbił piłkę. Trafienie Cesca Fabregasa przesądziło o tym, że to Hiszpanie zagrają w półfinale z Rosjanami.

Hiszpania - Włochy 0:0

Karne: 4:2

Hiszpania: Iker Casillas - Sergio Ramos, Carles Puyol,Carlos Marchena, Joan Capdevila - Marcos Senna, Andres Iniesta (60. Santi Cazorla), Xavi (60. Cesc Fabregas), David Silva - David Villa, FernandoTorres (85. Dani Guiza).

Włochy: Gianluigi Buffon - Gianluca Zambrotta, Christian Panucci, Giorgio Chiellini, Fabio Grosso - Alberto Aquilani (108. Alessandro Del Piero), Daniele De Rossi, Massimo Ambrosini, Simone Perrotta (58. Mauro Camoranesi) - Antonio Cassano (75. Antonio Di Natale), Luca Toni.

Sędziował: Herbert Fandel (Niemcy). Żółte kartki:Iniesta, Villa, Cazorla (Hiszpania); Ambrosini. (Włochy). Widzów: 51 428.

Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | bramki | Włochy | Hiszpania | Iker Casillas | bramkarz | casillas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje