Reklama

Reklama

Mistrzowie powstali z grobu

Mistrzowie świata Włosi uratowali skórę i zagrają w ćwierćfinale Euro 2008. We wtorek pokonali Francję 2:0 w meczu grupy C, który odbył się w Zurychu.

Podopieczni Roberta Donadoniego nie mogli jednak liczyć tylko na siebie, ale także na korzystny rezultat drugiego spotkania. I tak się stało. Holandia, najlepsza drużyna grupy C, wygrała z Rumunią 2:0.

Reklama

"Trójkolorowi", wicemistrzowie świata, mieli we wtorek ogromnego pecha. Już w 10. minucie z boiska musiał zejść Franck Ribery. Skrzydłowy Bayernu Monachium był najlepszym zawodnikiem reprezentacji Francji w dwóch poprzednich meczach. W Zurychu po starciu z Gianluką Zambrottą opuścił murawę stadionu Letzigrund na noszach.

Jakby tego było mało w 25. minucie stracili Erica Abidala. Obrońca FC Barcelona, który niespodziewanie zastąpił we wtorek na środku obrony Liliana Thurama, sfaulował w polu karnym Lukę Toniego i sędzia Lubosz Michel pokazał mu czerwoną kartkę. Do "jedenastki" podszedł Andrea Pirlo i mocnym uderzeniem pokonał Gregory'ego Coupeta.

Włosi byli bliscy zdobycia gola już w 11. minucie, ale piłkę po uderzeniu głową Christiana Panucciego w ostatniej chwili z linii bramkowej wybił William Gallas.

W 28. minucie piłka po efektownym uderzeniu Toniego piętą minimalnie minęła słupek bramki Coupeta, a dwie minuty później ponownie Toni strzelał nieznacznie niecelnie.

W 34. minucie po jednej z nielicznych akcji Francji Thierry Henry posłał piłkę obok bramki Gianluigiego Buffona. W 44. minucie Fabio Grosso trafił w słupek z rzutu wolnego z ok. 20 metrów.

Nie mający nic do stracenia Francuzi od początku drugiej połowy, mimo że grali w dziesiątkę, ruszyli do zdecydowanych ataków. Nie udało im się jednak pokonać Buffona, sami natomiast stracili gola.

W 62. minucie z rzutu wolnego uderzył Daniele de Rossi, lot piłki zmienił czubkiem buta Thierry Henry i zdezorientowany Coupet mógł tylko patrzeć, jak futbolówka wpada do siatki. Ta bramka przesądziła o zwycięstwie Włochów, którzy w niedzielnym ćwierćfinale zmierzą się z Hiszpanią.

Grupa C:

Francja - Włochy 0:2 (0:1)

Bramki - Andrea Pirlo (25., karny), Daniele de Rossi (62.).

Francja: Gregory Coupet - Francois Clerc, William Gallas, Eric Abidal, Patrice Evra - Sidney Govou (66. Nicolas Anelka), Jeremy Toulalan, Claude Makelele, Franck Ribery (10. Samir Nasri, 26. Jean-Alain Boumsong) - Thierry Henry, Karim Benzema.

Włochy: Gianluigi Buffon - Gianluca Zambrotta, Giorgio Chiellini, Christian Panucci, Fabio Grosso - Andrea Pirlo (55. Massimo Ambrosini), Daniele de Rossi, Gennaro Gattuso (82. Alberto Aquilani), Simone Perrotta (64. Mauro Camoranesi) - Luca Toni, Antonio Cassano.

Sędziował Lubos Michel (Słowacja). Żółte kartki: Sidney Govou, Jean-Alain Boumsong, Thierry Henry, Patrice Evra - Andrea Pirlo, Giorgio Chiellini, Gennaro Gattuso. Czerwona kartka - Eric Abidal (24.). Widzów 30 000.

Dowiedz się więcej na temat: "Mistrz" | W.E. | rossi | bramki | Włosi | thierry henry | henry

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje