Reklama

Reklama

Mistrzostwa świata, Europy i Polski - wyjątkowy weekend panczenistów

Dawno nie było takiego weekendu, aby w tym samym czasie odbywały się trzy ważne imprezy łyżwiarskie: mistrzostwa świata, Europy i kraju - przyznał sekretarz generalny i szef wyszkolenia Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Grzegorz Kałowski.

W kanadyjskim Calgary (28-29 stycznia), które było gospodarzem zimowych igrzysk olimpijskich w 1988 roku, odbędą się mistrzostwa świata w wieloboju sprinterskim, w czeskiej miejscowości Mlada Boleslav (27-29 stycznia) - mistrzostwa Europy w short tracku, a w Tomaszowie Mazowieckim (28-29 stycznia) - mistrzostwa Polski w wieloboju.

- Nie pamiętam, kiedy ostatnio była taka zbitka ważnych zawodów w tym samym czasie, i czy w ogóle była. Jeśli, to na pewno dawno temu - wspomniał Kałowski.

W Calgary Polskę reprezentować będzie jedynie Artur Waś. Zawodnik warszawskiego Marymontu poprawił w tym sezonie rekord kraju na 500 m wynikiem 34,60, zajmował też wysokie lokaty w zawodach o Puchar Świata.

Reklama

Pięć zawodniczek i pięciu zawodników startować będzie w mistrzostwach Europy w short tracku. - Mlada Boleslav jest małym, przytulnym miastem. Hala w której zostaną rozegrane zawody ma prostą, ale funkcjonalną konstrukcję. Są dwa lodowiska - jedno reprezentacyjne do hokeja z ładnymi trybunami, drugie treningowe. Temperatura wynosi 10 stopni. Sztab szkoleniowy jest pełen optymizmu, a trener John Monroe liczy na dobry występ drużyny - powiedział prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Kazimierz Kowalczyk.

Kadra panczenistów ostatnie dni spędziła w Zakopanem i jedzie do Tomaszowa Mazowieckiego. - Nie ma z nami Konrada Niedźwiedzkiego, który jest ze swoją holenderską grupą. Niedawno był na 10-dniowym zgrupowaniu rowerowym na Teneryfie i nie miał w planie startu w mistrzostwach Polski - poinformował trener kadry mężczyzn Wiesław Kmiecik, który będzie też miał też pod opieką - wyjątkowo - zawodniczki. Ze względów zdrowotnych zabraknie bowiem trenerki Ewy Białkowskiej.

Zdaniem Kmiecika, jednym z faworytów będzie Zbigniew Bródka (UKS Błyskawica Domaniewice). W sobotę startował w Berlinie i uzyskał bardzo dobry czas na 5000 m - 6.37. W grudniowych mistrzostwach kraju na dystansach w Zakopanem wysoką formą błysnęła Natalia Czerwonka (MKS Cuprum Lubin), zdobywając cztery złote medale.

Uroczyste otwarcie MP w Tomaszowie Maz. odbędzie się w sobotę o godz. 9.30. Pierwszego dnia rozegrane zostaną wyścigi na 500 m kobiet i mężczyzn oraz 3000 m kobiet i 5000 m mężczyzn. Na niedzielę zaplanowano rywalizację na 1500 m w obu grupach oraz na 5000 m zawodniczek i 10 000 m zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje