Reklama

Reklama

Minister wkracza do akcji

Minister sportu Mirosław Drzewiecki wszczął postępowanie administracyjne w sprawie licencji na grę w ekstraklasie Polonii Bytom. Odebrania licencji Polonii domaga się Widzew Łódź, który z prośbą o interwencję zgłosił się nie tylko do Ministerstwa Sportu, ale i do UEFA.

- Minister chce wyjaśnić tę sprawę powiedziała rzeczniczka ministerstwa Małgorzata Pełechaty. Minister sportu zobligował strony do złożenia wyjaśnień w ciągu 7 dni. - Nic mi nie wiadomo na ten pisma z ministerstwa. Pan minister oczywiście ma prawo żądać wyjaśnień i my ich udzielimy. Dla mnie sprawa licencji dla Polonii Bytom jest jasna i czytelna - skomentował rzecznik PZPN Zbigniew Koźmiński.

Zamieszanie wokół licencji dla Polonii trwało od kilku tygodni. Sprawę rozpatrywały komisje licencyjna, odwoławcza i ds. nagłych. Klub z Bytomia początkowo nie dostał zgody na grę w ekstraklasie, ponieważ przekroczył termin złożenia dokumentów finansowych, ale ostatecznie 7 lipca komisja odwoławcza warunkowo przyznała mu licencję. Polonia zapłaci 100 tys. złotych kary za uchybienia formalne, a przedstawiciele PZPN co miesiąc będą monitorować stan finansów i infrastruktury klubu.

Reklama

Przyznanie licencji Polonii Bytom oznaczało dla Widzewa Łódź spadek do drugiej (dawnej trzeciej) ligi piłkarskiej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL