Reklama

Reklama

Michał Rynkowski: Decyzja w sprawie Rosji to wielkie zwycięstwo Światowej Agencji Antydopingowej

- Fakt, że ta kara dla Rosji została podtrzymana przez Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie, niewątpliwie pokazuje, że system działa i zmiany, które nastąpiły w ostatnich latach, w tej chwili przynoszą konkretne rezultaty - komentuje wykluczenie Rosji na dwa lata z najważniejszych imprez sportowych specjalnie dla Interii Michał Rynkowski, dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej POLADA.

Artur Gac, Interia: Jak pan skomentuje świeżo wydany wyrok?

Michał Rynkowski, dyrektor POLADA: - Dopiero zacząłem czytać to dość mocno złożone oświadczenie CAS-u. Generalnie powiedziałbym, że na pewno jest to wielkie zwycięstwo Światowej Agencji Antydopingowej. Fakt, że ta kara została podtrzymana przez Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie, niewątpliwie pokazuje, że system działa i zmiany, które nastąpiły w ostatnich latach, w tej chwili przynoszą konkretne rezultaty.

To sygnał do całego świata: dość litości i pobłażania, nie ma zmiłuj?

Reklama

- Zdecydowanie tak. Tych, co oszukują, nieuchronnie spotka kara.

Spodziewał się pan decyzji właśnie w tym formacie, czyli wykluczenie Rosji z igrzysk oraz imprez mistrzowskich na okres dwóch lat?

- Zakładałem, że kara dotycząca tych imprez sportowych się utrzyma, a pytanie pozostawało, w jakim wymiarze: dwóch lat, czterech lat, a może mniej. Tego, jak się wydaje, najbardziej dotyczyła dyskusja. Samo stwierdzenie winy po stronie władz rosyjskich raczej było bezsporne. Koniec końców została nałożona najbardziej dotkliwa kara z całego wachlarza sankcji, jakimi dysponuje Światowa Agencja Antydopingowa.

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl! 

Jak pan sądzi, jaki fakt w sprawie Rosji przechylił szalę i przesądził, że taka potęga - sportowa i gospodarcza - usłyszała tak drakońską sankcję?

- Myślę, że w największym zakresie wpłynęła na to niewykorzystana szansa, jaką dostała Rosja, żeby naprawić swoje błędy. Bo pamiętamy, że Rosjanie zostali zobligowani do wydania danych z bazy danych laboratorium w Moskwie. Oni tę bazę wydali, natomiast okazało się, że jest to baza po bardzo mocnych modyfikacjach. Po prostu Rosjanie chcieli ukryć pewne fakty, które z ich perspektywy były niewygodne. Stąd też już na podstawie nowych przepisów istniała możliwość, żeby nałożyć na Rosjan taką karę.

Literalnie od wyroku CAS Rosji jeszcze przysługuje odwołanie do Szwajcarskiego Trybunału Federalnego. To cokolwiek może zmienić?

- Uważam, że Rosja podejmie tę próbę kasacyjną, ponieważ to jest ich ostatnia deska ratunku. Natomiast specjalnie nie liczyłbym, że orzeczenie CAS-u miałoby zostać w jakikolwiek sposób zmienione.

Rozmawiał Artur Gac

-----------------------------------------------

Samochód 20-lecia na 20-lecie Interii!

ZAGŁOSUJ i wygraj ponad 20 000 złotych - kliknij

 Zapraszamy do udziału w 5. edycji plebiscytu MotoAs. Wyjątkowej, bo związanej z 20-leciem Interii. Z tej okazji przedstawiamy 20 modeli samochodów, które budzą emocje, zachwycają swoim wyglądem oraz osiągami. Imponujący rozwój technologii nierzadko wprawia w zdumienie, a legendarne modele wzbudzają sentyment.

Bądź z nami! Oddaj głos i zdecyduj, który model jest prawdziwym MotoAsem!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama