Reklama

Reklama

Michał Jasnosz prezesem Polskiego Związku Sportów Saneczkowych

Michał Jasnosz wybrany został we wtorek w Warszawie przez delegatów na Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie prezesem Polskiego Związku Sportów Saneczkowych. Część działaczy zamierza powołać do życia oddzielną organizację zajmującą się bobslejami i skeletonem.

Michał Jasnosz wybrany został we wtorek w Warszawie przez delegatów na Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie prezesem Polskiego Związku Sportów Saneczkowych. Część działaczy zamierza powołać do życia oddzielną organizację zajmującą się bobslejami i skeletonem.

Dotychczasowy szef PZSSan. Grzegorz Kuczyński nie kandydował. Wcześniej zrezygnował z członkostwa w zarządzie, podobnie jak Jasnosz, Marek Wiśniowski, Jan Lindert i Franciszek Golocz.

Nowo wybrany prezes był jedynym kandydatem na tę funkcję. Za Jasnoszem opowiedziało się 11 spośród 19 delegatów, ośmiu było przeciwko. Wcześniej zebrani udzielili stosunkiem głosów 11:8 absolutorium dotychczasowemu zarządowi.

18 grudnia był przełomowym dniem w historii związku. Grupa działaczy i trenerów niezadowolonych z polityki poprzedniego zarządu wobec bobslejów, postanowiła podjąć działania zmierzające do powołania do życia Polskiego Związku Bobslejów i Skeletonu. W tym gronie są m.in. dotychczasowy prezes PZSSan. Kuczyński i wiceprezes Wiśniowski oraz trenerzy Andrzejowie Kupczyk i Żyła.

Reklama

- Na świecie są dwie oddzielne federacje. Do zmian obliguje nas ustawa o sporcie, która mówi, że struktura krajowa powinna być dostosowana do międzynarodowej. Według mnie podział na związek saneczkarstwa oraz skeletonu i bobslejów ma sens - uważa Kuczyński.

Do czasu powołania własnej federacji bobsleiści pozostaną w strukturach PZSSan. Uchwała poprzedniego zjazdu wiąże zarząd w sprawie podziału pieniędzy dla poszczególnych grup, więc nie grozi im zaprzestanie finansowania.

Przeciwny rozłamowi jest nowy sternik PZSSan.

 - Jestem za jednym związkiem grupującym saneczkarzy, bobsleistów i skeletonistów. Będę stanowczy w podejmowaniu decyzji, ale i sprawiedliwy. Zamierzam częściej kontaktować się ze sportowcami i trenerami, także tymi, którzy nie pracują z kadrami, a mającymi bogate doświadczenie - zadeklarował Jasnosz.

Zaprosił do współpracy wieloletniego działacza i honorowego prezesa PZSSan. Jana Błońskiego, który kierował związkiem przez ponad 20 lat. Widzi w nim wiceprezesa.

W poprzedniej kadencji mieszkający w Krynicy Zdroju i prowadzący własną działalność gospodarczą Jasnosz był wiceprezesem ds. sportowych.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy