Reklama

Reklama

ME: Polskie siatkarki blisko medalu

Wspaniałe zwycięstwo nad Rosją przybliżyło polskie siatkarki do półfinału mistrzostw Europy. Jednak nie wszystko jest jeszcze przesądzone.

Wspaniałe zwycięstwo nad Rosją przybliżyło polskie siatkarki do półfinału mistrzostw Europy. Jednak nie wszystko jest jeszcze przesądzone.

O tym, czy Polki awansują do wymarzonej strefy medalowej, zadecyduje ostatnia seria spotkań w grupie E, która rozgrywa mecze w łódzkiej Atlas Arenie. Obecnie sytuacja w tabeli "polskiej" grupy wygląda następująco: na pierwszym miejscu jest Holandia z kompletem zwycięstw (stosunek setów 12:0), punkt mniej od "Pomarańczowych" mają Rosja i Polska, ale "Sborna" - dzięki lepszemu bilansowi setów (10:6) - wyprzedza "Biało-czerwone" (sety 9:7).

Pewne gry w półfinale są już Holenderki. Polska, żeby znaleźć się w tym gronie, musi czwartkowy mecz z Bułgarią wygrać i liczyć na to, że Holenderki pokonają Rosjanki. W takim przypadku nasz awans do najlepszej czwórki ME stanie się faktem.

Reklama

HOLANDIA - ROSJA NA ŻYWO! DOŁĄCZ DO RELACJI!

Może się jednak zdarzyć, że na zakończenie rywalizacji w grupie E trzy zespoły będą miały na koncie po 9 punktów. W tym przypadku sytuacja Polek stanie się skomplikowana.

Jeśli Rosja wygra z Holandią 3:0 lub 3:1, to zapewni sobie awans do półfinału bez względu na wynik rywalizacji Polska - Bułgaria. Zwycięstwo mistrzyń świata nad ekipą Avitala Selingera 3:2 sprawi, że "Biało-czerwone" będą musiały wygrać z Bułgarią 3:0, żeby wyprzedzić w tabeli Rosję. Jeśli tak się stanie, Polki zagrają o medale. A to dzięki temu, że będą miały korzystniejszy stosunek setów - 12:7= 1,71, podczas gdy Rosjanki 13:8 = 1,625. Zatem zadecydują ułamki!

Ważny z naszego punktu widzenia mecz Rosja - Holandia rozpocznie się o godz. 17.30. Polki z Bułgarkami wyjdą na parkiet o godz. 20.00, a więc będą miały pełny obraz sytuacji.

Nasze siatkarki są faworytkami pojedynku z Bułgarią, ale - jak same podkreślają - nie będzie to łatwy mecz. Bułgarki mają w składzie kilka dobrych zawodniczek, z Ewą Janewą i Eleną Kolewą na czele. Jeśli jednak Polki zagrają z taką wolą walki i determinacją jak w konfrontacji z Rosją, to o wynik możemy być spokojni.

Polska - Bułgaria, czwartek godz. 20.00

Przypuszczalne składy:

Polska: Milena Sadurek-Mikołajczyk, Aleksandra Jagieło, Agnieszka Bednarek-Kasza, Joanna Kaczor, Anna Barańska, Katarzyna Gajgał, Mariola Zenik (libero).

Bułgaria: Cwetelina Żarkowa, Ewa Janewa, Ljubka Debarljewa, Elena Kolewa, Elitsa Wasilewa, Straszimira Filipowa, Maria Filipowa (libero).

Robert Kopeć, Łódź

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Świetny mecz Polek! Rosja rozbita!

MAKOWSKI: Nasza siła tkwi w drużynie

Pogratuluj Polkom wspaniałego zwycięstwa!

BARAŃSKA: Ostudzić głowy!

JAGIEŁO: Nerwów i emocji nie zabrakło

Trener "Sbornej" chwali Polki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL