Reklama

Reklama

Massa: Heidfeld powinien jeździć w F1

Felipe Massa jest zaskoczony faktem, że w sezonie 2010 wśród kierowców Formuły 1 zabraknie Nicka Heidfelda. Brazylijczyk z Ferrari uważa, że "Szybkieco Nicka" stać na coś więcej niż tylko rolę testera w ekipie Mercedes GP.

Po wycofaniu się BMW-Sauber z Formuły 1 obaj kierowcy teamu zostali bezrobotni. Robert Kubica szybko znalazł jednak pracę. Polaka zatrudniło Renault. Heidfeld długo szukał zajęcia, lecz żaden z teamów nie zdecydował się go zatrudnić. W końcu rękę do Nicka wyciągnął Mercedes, który zaoferował rolę testera ekipy Michaela Schumachera i Nico Rosberga.

Rozwojem wydarzeń zaszokowany wydaje się być Felipe Massa, który razem z Niemcem jeździł w barwach teamu Sauber w 2002 roku. "Czemu nikt nie zaoferował mojemu byłemu partnerowi z drużyny miejsca w bolidzie? Przecież Nick należy do rodziny F1, ale nie jako kierowca testowy" - dziwi się Brazylijczyk z Ferrari w rozmowie ze szwajcarskim magazynem "Blick".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL