Reklama

Reklama

Małysz za Ahonenem na koniec

Janne Ahonen zwyciężył w benefisowym konkursie skoków narciarskich w Lahti, którym pożegnał się z wyczynowym sportem. Wyprzedził Adama Małysza i Niemca Georga Spaetha.

Janne Ahonen zwyciężył w benefisowym konkursie  skoków narciarskich w Lahti, którym pożegnał się z wyczynowym  sportem. Wyprzedził Adama Małysza i Niemca Georga Spaetha.

Ahonen do udziału w pożegnalnym konkursie zaprosił zawodników, z którymi przez wiele lat rywalizował na skoczniach, m.in. Adama Małysza, Niemców Martina Schmitta i Georga Spaetha, Austriaków Andreasa Widhoeelzla, Andreasa Goldberger i Thomasa Morgensterna, Norwegów Roara Ljoekelsoeya czy Bjoerna-Einara Romoerena oraz Szwajcara Andreasa Kuettela. Stawkę uzupełniło liczne grono jego rodaków, a gościem był słynny Matti Nykaenen.

W konkursie ocenianym przez byłych szkoleniowców Ahonena, m.in. Hannu Lepistoe, Mikę Kojonkoskiego i Tommiego Nikunena, najlepszy okazał się główny bohater wieczoru. Za nim uplasowali się Adam Małysz i Georg Spaeth.

Reklama

Zorganizowano również konkurs skoku w dal z miejsca, w którym triumfował ... Ahonen. Skoczył 310 cm, o centymetr wyprzedzając swojego rodaka Ville Larinto oraz Małysza, który uzyskał równe trzy metry.

Po zakończeniu sezonu 2007/2008 31-letni Janne Ahonen, jedyny pięciokrotny zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni, pięciokrotny mistrz świata i dwukrotny medalista olimpijski, postanowił zakończyć karierę.

W ostatnim sezonie zdobył brązowy medal mistrzostw świata w lotach i zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL