Reklama

Reklama

Małysz z uznaniem o polskich kibicach

- Triumf w Zakopanem przed najlepszą na świecie publicznością to coś wspaniałego - powiedział Adam Małysz cytowany przez "Życie Warszawy". Najlepszy polski skoczek wygrał konkurs Letniej Grand Prix na Wielkiej Krokwi.

Dzięki zwycięstwu w Zakopanem Adam Małysz objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej Letniej GP.

- Wielkość polskich kibiców widać jeszcze mocniej teraz - na innych skoczniach konkursy Letniej Grand Prix ogląda garstka kibiców, a w Zakopanem zawsze są pełne trybuny. Tutaj zawsze kibicuje się mocno wszystkim skoczkom. Tym bardziej cieszę się, że teraz mogłem spełnić pragnienia fanów - dodał trzykrotny mistrz świata.

- Warunki, panujące podczas konkursu, nie były najlepsze, bo cały czas wiało z tyłu. Na treningach z Hannu Lepistoe pracujemy dużo nad fazą lotu i to, w połączeniu z odbiciem, które zawsze było moją mocną stroną, pomogło mi wygrać - podkreślił Małysz.

Reklama

- Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż najlepiej skaczę na treningach. Liczę, że w zimie moje skoki w zawodach będą już tak samo dobre. Teraz przyszła pora, żeby odpuścić Letnią Grand Prix. Konkursy na igelicie jednak wciąż są tylko jednym z etapów przygotowań do zimy. Wziąłem udział we wszystkich zawodach tego sezonu. Chętnie więc odpocznę - zakończył lider polskiej reprezentacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje