Reklama

Reklama

Małysz: Wreszcie jest rywalizacja

- Tego wyniku nie uznaję za niespodziankę ponieważ jesteśmy na początku przygotowań i czeka mnie jeszcze trening siłowy. Jestem zadowolony ze skoków, które oddałem w trudnych warunkach - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Adam Małysz. Nasz najlepszy skoczek w sobotnim konkursie na igielicie zajął trzecie miejsce. Wygrał Robert Mateja, a drugi był Stefan Hula.

- Tego wyniku nie uznaję za niespodziankę ponieważ jesteśmy na początku przygotowań i czeka mnie jeszcze trening siłowy. Jestem zadowolony ze skoków, które oddałem w trudnych warunkach - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Adam Małysz. Nasz najlepszy skoczek w sobotnim konkursie na igielicie  zajął trzecie miejsce. Wygrał Robert Mateja, a drugi był Stefan Hula.

- Cieszę się, że koledzy stanęli na wysokości zadania i wreszcie jest rywalizacja na skoczni - dodał Małysz.

- W drugiej serii miałem wyśmienite warunki pogodowe i dlatego osiągnąłem taki wynik. To mnie bardzo cieszy, bo najważniejszy jest występ na olimpiadzie - stwierdził Mateja.

- Podczas treningów Robert był wyróżniającym się zawodnikiem i zwycięstwem potwierdził dobrą dyspozycję - chwalił Mateję trener polskich skoczków, Heinz Kuttin.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy