Reklama

Reklama

Małysz: Stabilniejsza forma

Adam Małysz zdobył na skoczni w Skalite 14 tytuł mistrza Polski. Zawody w Szczyrku były sprawdzianem przed próbą generalną - Pucharem Świata w Zakopanem.

- Po pierwsze - nie mogę o zawodach w Zakopanem myśleć, że muszę je wygrać. Muszę wrócić do swojej starej dewizy i koncentrować się na dwóch dobrych skokach - powiedział Małysz w "Życiu Warszawy".

- Na podstawie skoków w Szczyrku trudno wyciągać wnioski. Dwa tygodnie temu skakałem na mamucie w Kulm, tydzień w Titisee, gdzie też można latać daleko. Na pewno moja forma jest stabilniejsza. Cały czas popełniam jednak błędy. Ciągle szukamy sposobów na zwiększenie prędkości na progu. W Szczyrku testowałem nowe buty - stwierdził nasz najlepszy skoczek.

Reklama

Małysz zaznaczył, że nie czuje jeszcze tremy przed zawodami w stolicy Tatr.

- Gorączka zacznie się, jak już będę w Zakopanem, gdy zobaczę i usłyszę kibiców. Nasze zawody to w tej chwili najlepsza impreza w całym cyklu Pucharu Świata, więc w Zakopanem każdy będzie chciał wygrać - dodał.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne