Reklama

Reklama

"Małysz czarnym koniem Turnieju Czterech Skoczni"

Austriak Gregor Schlierenzauer jest według jego rodaka, dwukrotnego triumfatora Turnieju Czterech Skoczni (1992/93; 1994/95) Andreasa Goldbergera faworytem 58. edycji, która rozpocznie się wtorkowym konkursem w niemieckim Oberstdorfie.

37-letni zawodnik nie zapomniał o Adamie Małyszu. Uważa, że może być czarnym koniem rywalizacji.

"Odkąd swoje ślady pozostawia Gregor, słyszę, że jego celem na najbliższy sezon jest wygranie Turnieju Czterech Skoczni. Chyba nic, poza olimpijskim złotem, nie ucieszyłoby go bardziej i na niczym innym aż tak intensywnie się nie koncentruje" - powiedział Goldberger.

Jak dodał, główną przeszkodą może być ciążąca na nim presja. "Wszyscy od niego wręcz wymagają zwycięstwa. Pamiętają, że dwukrotnie był już bardzo blisko triumfu".

Kto według Goldbergera może mu tym razem stanąć na drodze? "Adam Małysz. On jest nieobliczalny, a pokazał już w tym sezonie, że nie zapomniał jak się daleko skacze. Ważny będzie pierwszy konkurs. Zawsze początek ma wielkie znaczenie" - podkreślił.

Reklama

Rywalizacja w 58. Turnieju Czterech Skoczni rozpocznie się we wtorek o godz. 16.30 w niemieckim Oberstdorfie z udziałem m.in. trzech Polaków: Małysza, Stefana Huli i Krzysztofa Miętusa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje