Reklama

Reklama

Małysz: Coś wspaniałego

W konkursie inaugurującym 53. Turniej Czterech Skoczni, Adam Małysz zajął trzecie miejsce. Na skoczni w Oberstdorfie bezkonkurencyjny okazał się lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, Fin Janne Ahonen.

- Skoki nie były jeszcze takie, jakbym sobie tego życzył. Na pewno wpływ na przebieg konkursu miały warunki atmosferyczne. Raz wiatr wiał z tyłu, a innym razem pod narty - powiedział Małysz w rozmowie z reporterem TVP.

- Na treningu skakało mi się mi się bardzo dobrze. Zrezygnowaliśmy z występu w kwalifikacjach, żeby skakać z najlepszymi - tłumaczył nasz najlepszy skoczek.

Do finałowej serii konkursu w Oberstdorfie awansowali wszyscy reprezentanci Polski, którzy pojechali na TCS.

- To naprawdę coś wspaniałego - krótko skomentował Małysz.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL