Reklama

Reklama

Małysz, Ahonen, Schlierenzauer dopiero w Zakopanem

Adam Małysz, Gregor Schlierenzauer, Andreas Kofler, Janne Ahonen, Johan Remen Evensen - tych i kilku innych skoczków narciarskich zabraknie w zawodach Pucharu Świata w japońskim Sapporo (16-17 stycznia). Ich kolejnym przystankiem będzie Zakopane (22-23 stycznia).

Najbardziej utytułowany polski zawodnik wrócił już z Bad Mitterndorf i w kraju będzie przygotowywał się do rywalizacji pod Tatrami. - Przed własną publicznością chcę się dobrze zaprezentować, ale nie jest to mój najważniejszy cel. Zamierzam ten czas wykorzystać, by jak najlepiej przygotować się do startu w igrzyskach - podkreślił w rozmowie z Małysz.

Reklama

Czego teraz najbardziej potrzebuje? - Spokoju. Jestem doświadczonym zawodnikiem i wiem, że najgorsza jest panika - dodał.

Półtora tygodnia treningu to dużo. Wiedzą także o tym inni, a wyjazd do Japonii to nie tylko zmiana strefy czasowej, ale i wyczerpująca podróż. W obliczu startu w Vancouver czołowi zawodnicy nie chcą ryzykować.

- Celem jest olimpiada i medal, a nie Puchar Świata. Chwila odpoczynku, relaksu i skupienie się na treningach są teraz najważniejsze"- powiedział trener austriackich skoczków Alexander Pointner.

Do Sapporo wybiera się dwukrotny mistrz olimpijski z Salt Lake City Szwajcar Simon Ammann. Natomiast Polskę reprezentować będą: Maciej Kot, Dawid Kubacki, Marcin Bachleda, Łukasz Rutkowski, Stefan Hula i Rafał Śliż.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje