Reklama

Reklama

Majewski już w formie

Tomasz Majewski, mistrz olimpijski z Pekinu, musiał uznać podczas mityngu w szwedzkim Malmoe wyższość mistrza świata z Osaki Resse Hoffy. Zawodnik AZS AWF Warszawa pchnął kulą 20,51 m, o siedem centymetrów mniej od Amerykanina. Trzeci był srebrny medalista olimpijski Christian Cantwell - 20,10 m.

Podopieczny Henryka Olszewskiego najlepszy wynik osiągnął w drugiej próbie i objął wówczas prowadzenie w konkursie. Hoffa wyprzedził go w trzecim podejściu, a Majewski w kolejnych próbach osiągał odpowiednio rezultaty - 20,31 i 20,15, a dwie ostatnie spalił.

Reklama

- Jest dobrze - skwitował w rozmowie z brązowy medalista halowych mistrzostw świata z Walencji i dodał - jeszcze nigdy nie zaczynałem sezonu od tak dobrego wyniku, więc muszę być zadowolony. Cieszę się, że pogoniłem Christiana.

Majewski kolejny start zaplanował na 10 lutego w mityngu Pedro's Cup w Bydgoszczy. Potem jeszcze rywalizować będzie w Walencji, a "halowe mistrzostwa Europy chyba odpuszczę. Nie ma sensu przedłużać sezonu zimowego" - powiedział PAP.

Po raz pierwszy w 2009 roku na rozbiegu skoku o tyczce stanęła również piąta zawodniczka pekińskich igrzysk Monika Pyrek (MKL Szczecin). W Malmoe pokonała w drugiej próbie wysokość 4,60 m, podobnie jak brązowa medalistka ateńskich igrzysk Anna Rogowska (SKLA Sopot). Polki zajęły odpowiednio czwarte i trzecie miejsce. Triumfowała Brazylijka Fabiana Murer - 4,70.

Ich kolega po fachu Mateusz Didenkow (KL Gdynia) pokonał w drugiej próbie wysokość 5,40 i uplasował się na trzeciej pozycji. Wyprzedzili go Niemiec Lars Boergeling i Rosjanin Dmitrij Starodubcew, którzy skoczyli o 10 cm wyżej.

Najlepszy wynik na świecie w skoku wzwyż uzyskała wicemistrzyni olimpijska z Pekinu Chorwatka Blanka Vlasic - 2,01. Na trzecim miejscu znalazła się Małgorzata Trybańska (Warszawianka) w konkursie skoku w dal. Z sześciu prób tylko dwóch nie spaliła, a w trzeciej uzyskała odległość 6,41 m. Wygrała Kubanka Yargelis Savigne - 6,57. Słabo wypadł Łukasz Chyła, który w swojej serii eliminacyjnej czasem 6,85 zajął trzecie miejsce i nie zakwalifikował się do finału. Najszybszy okazał się Włoch Roberto Donati - 6,68.

Dowiedz się więcej na temat: medalista | Tomasz Majewski | azs awf warszawa | olimpijski | majewski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje