Reklama

Reklama

Magia Smudy działa. Zagłębie pokonało Polonię

W meczu 6. kolejki ekstraklasy Polonia Warszawa przegrała 0;1 z Zagłębiem Lubin. Franciszek Smuda zaliczył świetny debiut w roli trenera lubińskiego zespołu.

W meczu 6. kolejki ekstraklasy Polonia Warszawa  przegrała 0;1 z Zagłębiem Lubin. Franciszek Smuda zaliczył świetny debiut w roli trenera lubińskiego zespołu.

ZOBACZ ZAPIS RELACJI NA ŻYWO Z MEZCU POLONIA WARSZAWA - ZAGŁĘBIE

Mecz w Warszawie stał na słabym poziomie. W pierwszej połowie obydwa zespoły nie były w stanie przeprowadzić groźnej akcji. Kibice ziewali w nudów. Znacznie ciekawiej było po przerwie. Najpierw lekką przewagę osiągnęła Polonia, ale nie była w stanie zdobyć gola. Potem groźniej atakowali lubinianie.Okazję do zdobycia gola miał Costa, lecz jego piłke po jego strzale wybił Radek Mynarz. W 78. minucie Franciszek Smuda wprowadził na boisko Dariusza Jackiewicza. Już przy pierwszym kontakcie z piłką zawodnik ten zdobył gola.

Reklama

W pole karne wpadł Traore, ograł Piotra Dziewickiego i podał do Jackiewicza, który strzałem pod poprzeczkę pokonał Radosława Majdana.

Po stracie gola Polonia starała się orobić stratę. Defensywa Zagłębia trzeszczała w szwach, zwłaszcza gdy boisko musiał opuścić kontuzjowany Michał Stasiak. Już w doliczonym czasie gry przed znakomitą szansą na wyrównanie stanął Sarvas, lecz Aleksander Ptak wspaniałą paradą obronił strzał Brazylijczyka.

Zagłębie wywalczyło pierwsze punkty w tym sezonie. Magia Smudy już działa!

Powiedzieli po meczu:

- Przyznaję, że nie była to oszałamiająca gra, ale na razie nie chodzi o styl - ocenił Smuda. - Gdy drużyna znajduje się na samym dnie, nie ma nic do stracenia. Dlatego nie broniliśmy się za wszelką cenę. Zawsze tłumaczę zawodnikom, że jeśli się gra o zwycięstwo, to w najgorszym razie jest remis. W ciągu dziesięciu dni, jakie miałem na przygotowanie drużyny, najwięcej można było zmienić w taktyce. Jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne - potrzebujemy jeszcze dwóch, trzech tygodni. Pojawianie się mojego nazwiska w kontekście następcy Leo Beenhakkera nie przeszkadzało mi w przygotowaniach do meczu z Polonią. To nawet przyjemne, ale podkreślam - jestem kandydatem, nikim więcej.

- Gratuluję rywalowi zwycięstwa - powiedział Duszan Radolsky, trener Polonii. - Nas czeka jeszcze mnóstwo pracy. Jesteśmy w takiej sytuacji jak Zagłębie, drużyna również przeżywa kryzys, z którego musimy jak najszybciej wyjść. Nie jesteśmy źle przygotowani fizycznie. Po porażkach często tak się mówi. Powodów jest wiele. Żałuję na przykład, że w czasie przygotowań do meczu z Zagłębiem nie mogłem skorzystać z moich kadrowiczów. Musimy również poprawić skuteczność. Teraz jest czas, żeby szybko wyciągnąć wnioski z błędów.

Polonia Warszawa - Zagłębie Lubin 0:1 (0:0)

0:1 Jackiewicz (78)

Polonia: Radosław Majdan - Marek Sokołowski, Radek Mynar, Piotr Dziewicki, Błażej Telichowski - Adrian Mierzejewski, Igor Kozioł (10. Łukasz Trałka), Marcelo Sarvas, Jarosław Lato - Filip Ivanovski (75. Michał Chałbiński), Jacek Kosmalski (63. Daniel Mąka).

KGHM Zagłębie: Aleksander Ptak - Szymon Kapias, Michał Stasiak (87. Łukasz Jasiński), Michał Łabędzki, Costa Nhamoinesu - Szymon Pawłowski (61. Łukasz Hanzel), Martins Ekwueme, Piotr Świerczewski, Mateusz Bartczak - Dawid Plizga (76. Dariusz Jackiewicz), Mouhamadou Traore.

Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok). Widzów: 2 500

W innych meczach 6. kolejki ekstraklasy:

Jagiellonia Białystok - Lech Poznań 2:3

Śląsk Wrocław - Legia Warszawa 0:0

Cracovia - Arka Gdynia 1:1

PGE GKS Bełchatów - Ruch Chorzów 2:1

Odra Wodzisław - Korona Kielce 2:0

Polonia Bytom - Piast Gliwice 4:0

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL