Reklama

Reklama

Londyn 2012: Zarzuty dla podejrzanego o pobicie wioślarza

Zarzut uszkodzenia ciała postawiła policja 24-letniemu mieszkańcowi Chełmży (woj. kujawsko-pomorskie) podejrzanemu o pobicie wioślarza Mikołaja Burdy. Olimpijczyk z Pekinu został zaatakowany w jednym z toruńskich lokali, w niedzielę nad ranem.

 Zarzut uszkodzenia ciała postawiła policja 24-letniemu mieszkańcowi Chełmży (woj. kujawsko-pomorskie) podejrzanemu o pobicie wioślarza Mikołaja Burdy. Olimpijczyk z Pekinu został zaatakowany w jednym z toruńskich lokali, w niedzielę nad ranem.

Jak ujawniła toruńska policja, 24-latek zatrzymany w poniedziałek wieczorem, był już w przeszłości notowany. Za uszkodzenie ciała sportowca grozi mu kara do pięciu lat więzienia.

Badura padł ofiarą napaści około godz. 4 nad ranem w jednym z toruńskich lokali, gdzie przebywał wówczas z żoną. Świadkowie zdarzenia relacjonowali, że sportowiec został bez wyraźnego powodu uderzony silnie przez jednego z mężczyzn.

Wioślarz RTW Lotto-Bydgostii-WSG Bydgoszcz trafił do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Ludwika Rydygiera w Toruniu. Lekarze, na jego prośbę, nie udzielają żadnych informacji o stanie zdrowia, ale zapewniają, że czuje się on coraz lepiej.

Reklama

29-letni Mikołaj Burda to pięciokrotny medalista mistrzostw Europy, w tym złoty z Brześcia (2009) i Płowdiw (2011). Prowadzona przez trenera Wojciecha Jankowskiego ósemka, z torunianinem w składzie, w ubiegłorocznych mistrzostwach świata w słoweńskim Bledzie wywalczyła olimpijską kwalifikację i przygotowuje się do występu w Londynie.

Reklama

Reklama

Reklama