Reklama

Reklama

Lokomotywa ruszyła, ale bez Kriwieca

Piłkarze poznańskiego Lecha spotkali się w poniedziałek na pierwszym po zimowych urlopach wspólnym treningu. Podczas kilku tygodniowych przygotowań do decydującej części sezonu ligowego poznaniacy wyjadą także na dwa zgrupowania - m.in. do Hiszpanii.

- Ten pierwszy tydzień będzie raczej spokojniejszy będziemy trenować, ale przeprowadzimy też badania i testy. Pierwszy kontakt z piłka będziemy mieli dopiero w piątek podczas turnieju Remes Cup Extra. W następnym tygodniu trenować dwa razy dziennie, na zmianę we Wronkach i Poznaniu. W piątek na boisko wyjdziemy już tylko raz, pakujemy torby i w sobotę lecimy do La Mangi - mówił na oficjalnej stronie Lecha trener Jacek Zieliński.

Pierwsi zawodnicy w klubowej szatni pojawili się już na długo przed rozpoczęciem pierwszych w tym roku zajęć. W budynku klubowym zjawili się także kontuzjowani Marcin Kikut oraz Jakub Wilk. Obaj gracze przyszli jednak do klubu tylko przywitać się i porozmawiać ze swoimi kolegami.

Reklama

Na pierwszym treningu przed rundą wiosenną ekstraklasy zabrakło kilku piłkarzy. Wśród nich także nowego nabytku "Kolejorza" - Sergieja Kriwieca. Białorusin dostał nieco dłuższy urlop niż jego pozostali nowi koledzy. Ostatnie spotkanie w Lidze Europejskiej rozegrał bowiem w połowie grudnia minionego roku. W Poznaniu spodziewany jest w środku przyszłego tygodnia (20 stycznia).

Łukasz Klin, Poznań

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne