Reklama

Reklama

LM: Sukces we Francji! Vive Kielce liderem!

Tego dnia Bogdan Wenta nie mógł sobie lepiej wymarzyć. W dniu swoich 48 urodzin jego zespół VIVE Targi Kielce pokonał w 6.kolejce Ligi Mistrzów francuskie Chambery 31:24 i praktycznie zapewnił sobie awans do najlepszej16 drużyn Europy.

Spotkanie zaczęło się, jakby przed urodzinami zabrakło świeczek na tort. Francuzi objęli prowadzenie 4:0, co źle rokowało. Ale kielczanie szybko odzyskali wigor. Doprowadzili do stanu 3:4 i choć Francuzom udawało się odskakiwać na 3-4 gole, to nigdy nie trwało to zbyt długo. W 25. minucie Chambery wygrywało 13:10 i wtedy obudził się Tomasz Rosiński. Cztery kolejne jego bramki i na przerwę Vive Targi Kielce schodziło przegrywając tylko 14:15. Po zmianie stron gospodarze rzucili cztery razy z rzędu i prowadzili 19:17, ale to były już ich ostatnie podrygi. Nękani kontuzjami mieli coraz mniej argumentów. Trener Philippe Gardent na rozegranie przesunął nominalnego skrzydłowego Czecha Karela Nocara, a na inne pozycje posyłał coraz to młodszych graczy. A Kielce grały swoje. Koncert dawał Tomasz Rosiński w ataku, a do kapitalnej obrony dołączył bramkarz Marek Kubiszewski. Co ciekawe, był on dzisiaj skazany na grę, bo na porannym treningu odnowił się uraz bohatera z pierwszego meczu z Chambery Marcusowi Cleverlemu. Trzeci bramkarz, Kazimierz Kotliński wraca po długiej kontuzji i jest daleki odformy. "Łapa", czyli Kubiszewski zapracował jednak na miano bohatera spotkania broniąc ponad 20 rzutów i osiągając skuteczność na poziomie 50 procent!

Reklama

Kluczowy moment meczu to 47. minuta. Od stany 22:22 kielczanie rzucają cztery gole z rzędu. Przy ich dyspozycji oznaczało to, że mecz jest rozstrzygnięty.

Drużyna Bogdana Wenty nie tylko zrobiła prezent urodzinowy swojemu trenerowi, ale praktycznie zapewniła sobie awans do najlepszej szesnastki Ligi Mistrzów, co jeszcze nie udało się żadnej polskiej drużynie. W rozgrywkach Ligi Mistrzów nastąpi teraz przerwa aż do lutego. Vive Targi Kielce zagrają jeszcze u siebie węgierskim MKB Veszprem i niemieckimi Rhein Neckar Loewen oraz na wyjeździe w Słowenii z Goreje Velenje i Bośnią Sarajewo.

Leszek Salva, Chambery

Chambery Savoie - Vive Targi Kielce 24:31 (15:14)

Chambery: Cyril Dumoulin, Mickael Robin - Laureat Busselier, Xavier Barachet, Gabor Csaszar, Karel Nocar, Bertrand Roine, Beniamin Gille, Thomas Capella, Baptiste Calandre, Zacharia N`Diaye, Cedric Paty, Beniamin Maskot Pellet, Yannick Palma, Gregoire Detrez, Guillaume Joli.

Vive Targi: Marek Kubiszewski, Kazimierz Kotliński - Kamil Krieger, Paweł Podsiadło, Patryk Kuchczyński, Mariusz Jurasik, Mateusz Jachlewski, Paweł Piwko, Rstko Stojković, Rafał Gliński, Daniel Żółtak, Henryk Knudsen, |Tomasz Rosiński, Bartosz Konitz, Witali Nat.

Sędziowali: Vaclav Horacek i Jiri Novotny (Czechy). Widzów :2000.

Tabela:

M Z R P bramki pkt

1. KS Vive Kielce            6   4   1   1  174:159  9
2. MKB Veszprem              5   4   0   1  154:122  8
3. Rhein-Neckar Loewen       5   3   2   0  164:143  8
4. Chambery Savoie HB        6   1   1   4  147:170  3
5. RK Gorenje Velenje        5   1   0   4  132:141  2
6. Bośnia Sarajewo   5   1   0   4  125:161  2

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje