Reklama

Reklama

Lillehammer: Skoczkowie przegrali z pogodą

Ciekły azot, zastosowany do schłodzenia śniegu na skoczni narciarskiej w Lillehammer, nie pomógł organizatorom piątkowego konkursu Pucharu Świata. Zawody odwołano z powodu silnego wiatru.

Ciekły azot (schłodzony do temperatury -190 st. Celsjusza) użyto po raz pierwszy do ratowania zawodów Pucharu Świata w skokach. Tę metodę wypróbowali w styczniu Austriacy, aby zabezpieczyć trasę w alpejskim PŚ.

Reklama

Międzynarodowa Federacja Narciarska zdecydowała wieczorem, że konkurs zostanie przeniesiony do Oslo-Holmenkollen i odbędzie się w sobotę o godz. 16.00.

Do końca rywalizacji o Puchar Świata pozostało więc wciąż pięć zawodów - dwa w Oslo-Holmenkollen i trzy w Planicy. W klasyfikacji generalnej prowadzi Norweg Anders Jacobsen, który o 60 pkt wyprzedza Adama Małysza.

Dowiedz się więcej na temat: azot | skoczkowie | Lillehammer

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje