Reklama

Reklama

Liga Mistrzów: FC Barcelona - Arsenal Londyn 3-1

Arsenal Londyn przegrał na Camp Nou z FC Barceloną 1-3 i odpadł z Ligi Mistrzów! Kontuzji doznał polski bramkarz "Kanonierów" Wojciech Szczęsny.

FC Barcelona - Arsenal Londyn. Kliknij tutaj, aby zobaczyć zapis relacji LIVE!

Wybity palec Szczęsnego i błysk geniuszu Messiego

Reklama

Kontuzja Wojciecha Szczęsnego i genialny gol Lionela Messiego - to najważniejsze dwa wydarzenia pierwszej połowy meczu Barcelony z Arsenalem. Polski bramkarz "Kanonierów" doznał pechowej kontuzji już podczas pierwszej interwencji. Broniąc strzał z rzutu wolnego Daniego Alvesa z 16. minuty Szczęsny wybił sobie palec lewej dłoni i nie był w stanie kontynuować gry. W bramce zastąpił go Hiszpan, Manuel Almunia.

Arsenal bez Szczęsnego w bramce dość długo szczęśliwie się bronił. Nie istniał na murawie, ale murował bramkę. Aż do drugiej minuty doliczonego czasu gry. Wtedy piłkę stracił wyprowadzający akcję Cesc Fabregas. Przejął ją momentalnie Andres Iniesta i zagrał do wbiegającego w pole karne Lionela Messiego. To co zrobił chwilę później, było najjaśniejszym błyskiem geniuszu 24-letniego piłkarza. Argentyńczyk najpierw przyjął piłkę, potem lekko podbił, przerzucając nad interweniującym Almunią, a po chwili strzałem z woleja wpakował ją do siatki!

Wcześniej Barca zagroziła bramce Arsenalu po wspomnianym już strzale Daniego Alvesa, a także po uderzeniach Pedro (28. minuta, lewą nogą ponad bramką) i Adriano (36. minuta - strzał z ostrego kąta w słupek). Arsenal nie oddał ani jednego strzału. Zarobił tylko rzut rożny, przez większość czasu gry koncentrując się na przeszkadzaniu Barcelonie w grze. Momentami to przeszkadzanie było wręcz złośliwe. Żółte kartki ujrzeli Robin van Persie, Bacary Sagna i Laurent Koscielny.

Strzelili gola, choć nie oddali nawet strzału

Po przerwie emocji nie brakło. Wręcz przeciwnie - było ich jeszcze więcej! W 53. minucie na Camp Nou stał się cud. Arsenal, który przez cały mecz nie oddał jednego (nawet niecelnego) strzału wyrównał! Stało się to za sprawą niefortunnego samobójczego uderzenia Sergio Busquetsa. Defensywny pomocnik Barcy, z konieczności występujący na pozycji stopera tak uprzedził Abou Diaby'ego, że wpakował piłkę do własnej bramki. Przewyższająca Arsenal pod każdym względem Barcelona była w tym momencie znów poza burtą Ligi Mistrzów.

Ale chłopcy Pepa Guardioli nie zamierzali się załamywać. Od razu zakasali rękawy i podkręcili tempo jeszcze bardziej. Już minutę po stracie bramki sytuację sam na sam z Almunią przegrał David Villa.

56. minuta to ważny moment dla przebiegu meczu. Za strzał na bramkę po gwizdku sędziego drugą żółtą kartkę ujrzał Robin van Persie i musiał opuścić boisko. "Blaugrana" ostatnie 34 minuty meczu grała z przewagą jednego zawodnika!

Osłabiony Arsenal schował się we własnym polu karnym, a Barca wzięła go w obroty. W ciągu 10 minut gospodarze stworzyli trzy "setki". Dwie sytuacje "oko w oko" z Manuelem Almunią przegrał nieskuteczny tego dnia David Villa, a będący w doskonałej sytuacji do strzału Dani Alves kopnął ponad poprzeczką.

Defensywa trzeszczała, aż w końcu puściła

W 69. minucie trzeszcząca defensywa "Kanonierów" jednak pękła pod naporem Barcelony. Szybką akcję w trójkącie Iniesta - Villa - Xavi, wykorzystał ten ostatni pokonując bramkarza londyńczyków i mieliśmy 2-1.

Ale to nie wystarczyło Barcelonie, która musiała strzelić trzeciego gola. Już po dwóch minutach dopięła swego. Wbiegającego w pole karne Pedro skosił Laurent Koscielny i sędzia Massimo Busacca podyktował rzut karny. Z wielkim spokojem i dużą precyzją wyegzekwował go Lionel Messi, dając gola zapewniającego awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

W końcówce Barca miała jeszcze kilka dogodnych sytuacji. Strzelał Messi, dwukrotnie wprowadzony za Villę Ibrahim Afellay i Dani Alves, ale Manuel Almunia bronił jak w transie.

Wielkie święto na Camp Nou mógł popsuć w 87. minucie Nicklas Bendtner, który po podaniu Jacka Wilshere'a znalazł się przed Victorem Valdesem, ale Duńczyk zbyt długo zwlekał z decyzją i piłkę wybił mu ofiarnym wślizgiem Javier Mascherano.

Statystyki meczu:

Strzały: 18 - 0

Celne: 11 - 0

Faule: 9 - 14

Rzuty rożne: 5 - 2

Spalone: 7 - 3

FC Barcelona - Arsenal Londyn 3-1 (1-0)

Bramki:

1-0 Messi (45. + 3),

1-1 Busquets (55. samob.),

2-1 Xavi (70.),

3-1 Messi (73. z karnego).

Barcelona: Victor Valdes - Daniel Alves, Sergio Busquets, Eric Abidal, Adriano Correia (90. Maxwell) - Javier Mascherano (88. Seydou Keita), Xavi, Andres Iniesta - Pedro, Lionel Messi, David Villa (82. Ibrahim Afellay).

Arsenal: Wojciech Szczęsny (19. Manuel Almunia) - Bacary Sagna, Johan Djourou, Laurent Koscielny, Gael Clichy - Tomas Rosicky (74. Andriej Arszawin), Cesc Fabregas (78. Nicklas Bendtner), Abou Diaby, Jack Wilshere, Samir Nasri - Robin van Persie.

Sędzia: Massimo Bussaca (Szwajcaria).

W pierwszym meczu Barcelona przegrała 1-2 i awansowała do ćwierćfinału.

Szachtar Donieck - AS Roma 3-0 i awans Ukraińców!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama