Reklama

Reklama

Lepistoe: Mam 20 mln wrogów

Nowy trener Adama Małysza, Hannu Lepistoe w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" potwierdził, że już niebawem wraca do Polski. Na razie jest na etapie uzgadniania warunków pracy z Apoloniuszem Tajnerem. Dla Fina ważne, aby wśród współpracowników nie miał wrogów, bo jak sam przyznaje w Polsce ma ich wielu. Około 20 milionów!

"Mam w Polsce wrogów. I to tak ze dwadzieścia milionów. Połowa Polaków mi kibicuje w doprowadzeniu Małysza do formy, a połowa wątpi, że pomogę waszemu skoczkowi. I trzeba zrobić wszystko, aby ci wątpiący nie znaleźli się blisko Adama" - przyznaje Lepistoe.

Dodaje również, że w razie potrzeby pomoże również ekipie prowadzonej przez Łukasza Kruczka.

"Oczywiście nie odmówię. Polscy skoczkowie mogą liczyć na moje doświadczenie" - zapewnia.

Na konkurs w Zakopanem Fin jeszcze nie przyleci. Będzie oglądać zawody w telewizji. Ale uspokaja, że pojawi się w Polsce "szybciej niż się wszystkim wydaje".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje