Reklama

Reklama

Leo wściekły na sędziego

43 lata zajmuje się futbolem i nigdy nie krytykowałem sędziów, nigdy nie byłem zawieszony, ale czegoś takiego, jak w tym meczu jeszcze nie widziałem. To co zrobił arbiter z karnym było zdumiewające - powiedział Leo Beenhakker

- Najpierw niepotrzebnie nakazał powtórzenie wolnego, gdyż został wykonany prawidłowo. Przy powtórce też w polu karnym nie działo się nic nadzwyczajnego. Była tan zwykła przepychanka, jakie mamy w futbolu w każdym meczu od pięciu lat - powiedział selekcjoner.

Reklama

- Specjalnie przed Euro oglądaliśmy kasety DVD instruktarzem dla arbitrów. Takie aktorskie upadki były karane kartkami, a nie dyktowano tam rzutów karnych - dodał. - Takich przepychanek jest mnóstwo przy każdym rzucie rożnym czy wolnym. Zasłużyliśmy na zwycięstwo, ale fakty są takie, że szanse na awans do ćwierćfinału są już niewielkie.

Michał Białoński, Wiedeń

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama