Reklama

Reklama

Lech Poznań - Legia Warszawa 1-0

W najciekawszym meczu 23. kolejki Ekstraklasy Lech Poznań pokonał 1-0 Legię Warszawa. Sędzia Hubert Siejewicz skrzywdził "Kolejorza", nie dając mu karnego. Jan Mucha wygrywał pojedynki z Robertem Lewandowskim, ale był bezradny po strzale z wolnego Semira Stilicia!

"Kolejorz" włączył piąty bieg i goni Wisłę Kraków. Legia po tej porażce powoli przestaje się liczyć w walce o mistrzowski tytuł.

Reklama

Lech nie przegrał u siebie z Legią od sześciu lat. Jesienią górą byli jednak legioniści, którzy wygrali 2-0. Ekipa Jacka Zielińskiego dobrze pamiętała o tamtej porażce, więc za wszelką cenę chciała się zrewanżować. Tym bardziej, że zdobycie kompletu było jej potrzebne do pogoni za wygrywającą swe mecze Wisłą.

Już w 4. minucie Sławomir Peszko był bliski zaskoczenia Jana Muchy i to nie strzałem, tylko zbyt głębokim dośrodkowaniem, jakie to zagrania stają się powoli znakiem firmowym "Peszkina". Na szczęście dla Legii bramkarz zdążył się cofnąć i przerzucić piłkę nad poprzeczką. Najlepszą okazję do zdobycia bramki miał jednak po pół godzinie, po fenomenalnym podaniu Semira Stilicia Robert Lewandowski. "Lewy" przegrał jednak pojedynek z Muchą, choć przed meczem zapewniał, że Muchy się nie boi. (Przekonaj się sam, co mówił Robert Lewandowski!)

Sęk w tym, że Legia nie zamierzała czekać i patrzyć na to, co zrobią poznaniacy. Grała szybko, składnie i często spychała gospodarzy do obrony. Zwłaszcza po atakach prawą flanką i środkiem. Jedyną dobrą okazję miał Maciej Iwański, lecz jego uderzenie po zespołowej akcji w 41. min obronił Jasmin Burić. Inna rzecz, że gościom przeszkodził sędzia liniowy, który błędnie dopatrzył się spalonego Bartłomieja Grzelaka. W tej samej kontrze - przerwanej przez sędziów - Sebastian Szałachowski trafił w słupek (11. minuta)!

Początek II połowy to najlepszy okres gry w wykonaniu jakichkolwiek polskich zespołów w ostatnim czasie. Już w 46. minucie Lech mógł prowadzić, ale Sławomir Peszko trafił w słupek, a nie wiedzieć czemu z dobitką do pustej bramki nie pospieszył Siergiej Kriwiec (Lewandowski nie sięgnął piłki). Później Lewandowski kontynuował serial zmarnowanych "setek". Najpierw w sytuacji sam na sam jego strzał z 10 m obronił nogą Mucha, a za moment - po pięknej wymianie podań Stilicia z Kriwiecem - "Lewy" z 14 m posłał piłkę tuż-tuż obok słupka. Był tak zaskoczony tym faktem, że aż padł na murawę i złapał się za głowę!

W 63. min "Lewy" znowu musiał się złapać za głowę. Tym razem wygrał pojedynek z Muchą, który go powalił, ale zdziwienie asa ataku "Kolejorza" i wszystkich na stadionie spowodował sędzia Hubert Siejewicz, który zamiast wskazać na "wapno" pokazał, że Lewandowski udawał! To kardynalny błąd arbitra!

Zanim piłkarze Lecha otrząsnęli się po tej decyzji Siejewicza, mogli być w jeszcze większych tarapatach, bo w sytuacji sam na sam znalazł się Miroslav Radović (piękne podanie Szałachowskiego). "Rado" strzelił nad Buriciem, ale czekał za długo z oddaniem uderzenia i piłkę zdążył głową ekspediować Bartosz Bosacki.

Pech Lecha nie mógł trwać wiecznie. W końcu do rzutu wolnego, podyktowanego po faulu Tomasza Jarzębowskiego, podszedł Stilić i pięknym technicznym strzałem nad murem w prawy róg zmusił Muchę do kapitulacji!

Za moment dzieła dobicia Legii mógł dokonać Lewandowski, ale przegrał kolejny pojedynek z Muchą, który złapał piłkę między nogi.

Lech Poznań - Legia Warszawa 1-0 (0-0)

Bramka: 1-0 Stilić (76.).

Lech: Jasmin Burić - Grzegorz Wojtkowiak, Manuel Arboleda, Bartosz Bosacki, Seweryn Gancarczyk - Sławomir Peszko, Dimitrije Injać, Tomasz Bandrowski, Semir Stilić (90.+1 Tomasz Mikołajczak), Siergiej Kriwiec (90. +3) - Robert Lewandowski.

Legia: Jan Mucha - Jakub Rzeźniczak, Inaki Astiz, Pance Kumbev, Tomasz Kiełbowicz - Sebastian Szałachowski, Ariel Borysiuk, Tomasz Jarzębowski (80. Marcin Mięciel), Maciej Iwański, Maciej Rybus (46. Radović) - Bartłomiej Grzelak.

Sędziował: Hubert Siejewicz z Białegostoku.

Żółte kartki: Bosacki, Peszko oraz Borysiuk, Kumbev, Radović.

Czytaj także

Trener Legii o mistrzostwie: Sytuacja się skomplikowała

Semir Stilic: Gol dla mamy

W pozostałych meczach 23. kolejki:

Arka Gdynia - Polonia Bytom 2-2

Cracovia - Jagiellonia Białystok 0-1

PGE GKS Bełchatów - Odra Wodzisław 3-0

Piast Gliwice - Korona Kielce 1-0

Zagłębie Lubin - Lechia Gdańsk 2-2

Polonia Warszawa - Wisła Kraków 0-1

Ruch Chorzów - Śląsk Wrocław 0-0

Zapis relacji na żywo z meczu Lech - Legia

Ekstraklasa bez tajemnic: wyniki, strzelcy, terminarz, kartkowicze, tabela aktualizowana online!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje