Reklama

Reklama

Lech Poznań - Cracovia 3-1

W meczu 19. kolejki Ekstraklasy Lech Poznań pokonał Cracovię 3-1 i ma już tylko 2 punkty straty do prowadzącej w tabeli Wisły. To pierwsze od kilku miesięcy spotkanie rozgrywane w Poznaniu na stadionie przy ul. Bułgarskiej.

W pierwszej połowie mecz miał emocjonujący przebieg. Lech rzucił się do ataku, ale Cracovia nie odpuszczała. W 20. minucie kontrę "Pasów" fantastycznym strzałem z 17 metrów sfinalizował Alexandru Suvorov, który przelobował Jasmina Burica. Za moment boisko opuścił kontuzjowany Manuel Arboleda (problemy mięśniowe) i wydawało się, że Lech znalazł się w dużych opałach.

Reklama

Podopieczni Jacka Zielińskiego szybko jednak opanowali sytuację. Sławomir Peszko podał do Siergieja Kriwieca, a ten strzałem z najbliższej odległości wpakował piłkę do siatki. To pierwszy gol pozyskanego zimą Białorusina dla nowego klubu.

W 37. minucie 12 trafienie w sezonie zaliczył natomiast Robert Lewandowski. W sytuacji sam na sam z Marcinem Cabajem znalazł się Peszko, lecz bramkarz "Pasów" odbił piłkę nogą. "Lewy" był jednak tam, gdzie trzeba i popisał się skuteczną dobitką.

W drugiej połowie poznaniacy oddali jakby inicjatywę Cracovii, która próbowała doprowadzić do wyrównania. Bliski tego był Radosław Matusiak, który dostał znakomite podanie od Mateusza Klicha, lecz strzelił tuż obok słupka.

Gdy wydawało się, że gospodarze mogą mieć kłopoty Peszko dośrodkował z prawego skrzydła, piłka dostała dziwnej rotacji i zupełnie zaskoczyła źle ustawionego Cabaja. Goście mieli jeszcze znakomitą okazję do zdobycia kontaktowego gola, lecz Buric popisał się fantastyczną interwencją broniąc strzał głową Dariusza Pawlusińskiego.

A już w doliczonym czasie gry Cracovię mógł dobić Lewandowski, który po podaniu Peszki, znalazł się sam przed Cabajem. Najlepszy napastnik Ekstraklasy posłał piłkę tuż nad poprzeczką.

Udał się więc powrót Lecha do Poznania, podopieczni trenera Zielińskiego pokazali dobry i skuteczny futbol. Kibiców "Kolejorza" martwić tylko może kontuzja Manuela Arboledy.

A "Pasy" przegrały już drugi tej wiosny mecz, w którym obejmowały prowadzenie.

LECH POZNAŃ - CRACOVIA 3-1 (2-1)

0-1 Suvorov (20.), 1-1 Kriwiec (23.), 2-1 Lewandowski (37.), 3-1 Peszko (64.)

Lech: Jasmin Burić - Grzegorz Wojtkowiak, Manuel Arboleda (21. Seweryn Gancarczyk), Bartosz Bosacki, Ivan Djurdević - Sławomir Peszko, Dimitrije Injac, Semir Stilić (79. Jan Zapotoka), Tomasz Bandrowski, Siergiej Kriwiec (66. Tomasz Mikołajczak) - Robert Lewandowski.

Cracovia: Marcin Cabaj - Mariusz Sacha, Piotr Polczak, Marek Wasiluk, Łukasz Derbich - Arkadiusz Baran (83. Wojciech Łuczak), Mateusz Klich, Sławomir Szeliga, Dariusz Pawlusiński (83. Krzysztof Kaliciak) - Alexandru Suvorov, Gheorghii Ovseannicov (46. Radosław Matusiak).

Sędzia: Mirosław Górecki (Katowice). Żółta kartka - Lech Poznań: Dimitrije Injac, Seweryn Gancarczyk. Cracovia Kraków: Mateusz Klich. Widzów: 11˙500.

Zobacz zapis relacji na żywo

CZYTAJ TAKŻE

PRZECZYTAJ O CO MECZU SĄDZĄ TRENERZY CRACOVII I LECHA

W innych meczach 19. kolejki:

WISŁA KRAKÓW - ARKA GDYNIA 0-1

KORONA KIELCE - POLONIA BYTOM 1-0

RUCH CHORZÓW - ZAGŁĘBIE LUBIN 0-2

LECHIA GDAŃSK - POLONIA WARSZAWA 1-1

ŚLĄSK WROCŁAW - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 1-2

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | mecz | polonia | sławomir | Ekstraklasa | Cracovia | Lech Poznań

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje