Reklama

Reklama

Kylian Mbappe i Yannick Noah przyłączyli się do protestu ws. śmierci Floyda

Piłkarz reprezentacji Francji Kylian Mbappe i jego rodak były tenisista Yannick Noah włączyli się w akcję protestacyjną, która jest związana ze śmiercią czarnoskórego Amerykanina George'a Floyda. Obaj zrobili to za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Mbappe w treści wpisu na swoim koncie na Twitterze umieścił hashtag "#JusticeForGeorge" (sprawiedliwość dla George'a).

Reklama

Noah z kolei zamieścił na Instagramie zdjęcie, na którym stoi ubrany w białą koszulkę z napisem "Nie mogę oddychać". Te słowa wykrzykiwał Floyd, gdy jeden z policjantów brutalnie przyciskał mu kolanem szyję do ziemi, nie reagując na jego krzyki. Wkrótce mężczyzna zmarł, a jego słowa "Nie mogę oddychać" stały się głównym hasłem protestów.

"Wystarczy!!! Nie wystarczy nie być rasistą, musimy być antyrasistami. Krzycz to głośno" - napisał zwycięzca wielkoszlemowego Rolanda Garrosa w singlu z 1983 i w deblu z 1984 roku.

Wcześniej do protestów włączył się koszykarz Jaylen Brown. Zawodnik występującej w lidze NBA drużyny Boston Celtics jechał 15 godzin samochodem, żeby przyłączyć się do protestujących w Atlancie.

Dowiedz się więcej na temat: Kylian Mbappe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje