Reklama

Reklama

Kruczek: Lepistoe? Czemu nie!

Adam Małysz po powrocie z Lahti ze wspólnych treningów z Hannu Lepistoe znów prezentuje bardzo dobrą dyspozycję. Konsultacje Adama u byłego trenera nie przeszkadzają obecnemu szkoleniowcowi Łukaszowi Kruczkowi.

- Liczy się dobro zawodnika. Jeśli potrzebuje takich przygotowań i daje to pożądane wyniki, to dlaczego nie - zaznacza Kruczek zapytany o to, czy nie przeszkadzają mu treningi lidera kadry pod okiem poprzednika.

Nie jest tajemnicą, że współpraca Małysza z Lepistoe będzie kontynuowana. - Hannu będzie naszym konsultantem. Jak to będzie wyglądać? Musimy się spotkać z Adamem, Hannu i Łukaszem, by to omówić - wyjaśnia prezes Polskiego Związku Narciarskiego, Apoloniusz Tajner.

Reklama

Do rozmów nie doszło tuż po pierwszym spotkaniu Małysza z Lepistoe, żeby nie rozpraszać naszego mistrza przed zawodami w Zakopanem. - Na razie koncentrujemy się na Pucharze Świata, to dla nas bardzo ważne konkursy - dodaje Kruczek.

Spokój wokół kadry wyraźnie posłużył naszym zawodnikom. Do pierwszej serii piątkowego konkursu awansowała cała dziesiątka skoczków wystawionych w kwalifikacjach. - To były udane kwalifikacje. Co prawda zabrakło kilku zawodników z czołówki, ale cieszy mnie to, że zawodnicy zaprezentowali to, co skaczą na treningach - zwraca uwagę trener kadry.

Dariusz Jaroń, Łukasz Piątek Zakopane

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje