Reklama

Reklama

Kreczmer i Krężelok nie poszli w ślady pań

Maciej Kreczmer i Janusz Krężelok nie poszli w ślady Sylwii Jaśkowiec i Kornelii Marek i nie awansowali do finału sprintu drużynowego w narciarstwie klasycznym, który odbywa się w Whistler Olympic Park. Polacy w swoim półfinale zajęli szóste miejsce.

Maciej Kreczmer i Janusz Krężelok nie poszli w ślady Sylwii Jaśkowiec i Kornelii Marek i nie awansowali do finału sprintu drużynowego w narciarstwie klasycznym, który odbywa się w Whistler Olympic Park. Polacy w swoim półfinale zajęli szóste miejsce.

Do finału awansowały po trzy najszybsze drużyny z każdego z półfinałów i cztery z najlepszymi czasami.

Z biegu, w którym startowali Polacy, awans uzyskały Rosja, Norwegia, Niemcy, Kanada i Finlandia, natomiast z drugiego do finału zakwalifikowali się: Czechy, Stany Zjednoczone, Francja, Włochy i Kazachstan.

W finale zabrakło miejsca dla Szwajcarów z Dariem Cologną, czyli złotym medalistą w biegu na 15 kilometrów techniką dowolną, czy Szwedów z Marcusem Hellnerem, najlepszym w biegu łączonym.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL